WIELKI KUFER

Monika Laskowska

Category: PORADY (page 2 of 8)

Jak Wielkanoc to tylko z żurkiem domowej roboty. Przepis jak zrobić zakwas na żur

Wielkanoc kojarzy mi się jednoznacznie z żurkiem domowej roboty. Był u mnie zawsze, odkąd pamietam. Nie raz mama przygotowywała dwa wielkie garnki żuru, bo już w sobotę, po przyjściu ze święconką, jeden z nich zjadaliśmy. Drugi garnek z tą pyszną zupą musiał zaczekać do niedzieli.

Czytaj dalej

Jak wyhodować kiełki w domu – hodowla kiełków w domu krok po kroku, porady, wskazówki

Na przednówku zawsze brakuje mi świeżych warzyw i owoców. Kiszonki już mi się przejadły, jabłka nie są już tak jędrne jak latem. A żeby zdrowo się odżywiać chcę i muszę dodawać warzywa i owoce do jedzenia. Dlatego kiedy dopada mnie taki przestój, sadzę swoje roślinki – pełne witamin i mikroelementów. To kiełki. Najbardziej lubię kiełki pikantne w smaku – rzeżuchę, kiełki słonecznika i rzodkiewki, ale nie pogardzę też kiełkami brokuła czy soczewicy.

Czytaj dalej

Zdrowe soki – co pić by mieć więcej energii, piękną skórę i włosy?

Mimo, że za oknem zima w pełni, to samo słowo „marzec” napawa mnie do działania. Od połowy lutego mam tyle energii i chęci do życia, że czasem się zastanawiam co takiego jem lub piję, co daje mi tę moc. Szukać daleko nie muszę, bo zaczęłam pić zdrowe wyciskane soki i koktajle i to one dają mi tego „kopa”. To naprawdę niesamowite budzić się rano z wielką chęcią do działania i uśmiechem od ucha do ucha. Dlatego też chcę przekazać tą dobrą energię dalej i zachęcam cię do dołączenia do tego wyzwania.

Czytaj dalej

Co warto kupić wiosną?

Wiosna już tuż tuż. Chyba każda z nas czeka na nią z utęsknieniem, prawda? Odradzamy się wtedy na nowo, mamy więcej energii i chęci do życia. Nie wiem czy to przypadek, ale wiosną częściej wybieramy się na zakupy. Dziś chcę ci przestawić co moim zdaniem warto kupić tej wiosny.

Czytaj dalej

Jak zwiększyć pewność siebie?

Pewnym siebie osobom żyje się łatwiej. Twardo stąpają po ziemi, są bardziej kontaktowi i otwarci na nowe znajomości. Szybciej odnoszą sukcesy i są bardziej optymistycznie nastawieni do życia.

Jak zwiększyć pewność siebie?

Właśnie dziś postanowiłam zrobić małe podsumowanie tego co sprawia, że nasza pewność siebie szybuje w górę.

Zadbane dłonie i paznokcie

Nie od dziś wiadomo, że dłonie to nasz wizytówka. Szorstka skóra i nieopiłowane paznokcie nie świadczą dobrze o naszej osobie. W kontaktach międzyludzkich łatwo stracić na pewności siebie jeśli zauważymy, że nasz rozmówca wnikliwie przygląda się naszym dłoniom. Krem i pilnik powinny być zawsze blisko. Najlepiej nosić je zawsze w torebce, aby zareagować w razie potrzeby.

Piękny uśmiech

Piękny uśmiech i świeży oddech dodają dodatkowe 10 punktów w pewności siebie. Higiena jamy ustnej powinna być naszą codzienną rutyną, a paczka gum czy cukierków miętowych powinny na stałe zagościć w torebce. Warto też zadbać o to, by mieć proste zęby. Jeśli natura spłatała nam figla, możemy przy pomocy aparatu ortodontycznego zadbać o prosty uśmiech. Gabinetów jest wiele, a jendym z nich jest Orto-magic ( http://www.orto-magic.eu/).. Na blogu jakiś czas temu pisałam o tym jak powinna wyglądać pielęgancja zębów podczas noszenia aparatu i o co warto zadbać przed jego założeniem. Jeśli interesuje cię ten temat poszukaj wpisów:

WŁAŚCIWA PIELĘGNACJA ZĘBÓW PODCZAS NOSZENIA APARATU ORTODONTYCZNEGO – # 1 – ZANIM ZAŁOŻYSZ APARAT!

WŁAŚCIWA PIELĘGNACJA ZĘBÓW PODCZAS NOSZENIA APARATU ORTODONTYCZNEGO – # 2 – PO ZAŁOŻENIU APARATU

Ładna bielizna

Latem byłam na biznesowym spotkaniu dla kobiet, na którym zgodnie stwierdziłyśmy że nic tak nie podnosi pewności siebie jak ładna bielizna. Kobieta w koronkach czuje się jak milion dolarów, a to już krok od zdobycia zamierzonego celu.

Relaks, zabiegi SPA

Myślę, że tak jak w przypadku bielizny odpoczynek w SPA czy zabiegi u kosmetyczki również działają budująco na naszą osobowość. Czujemy się zadbane i piękne. Poprawia nam się humor i stać nas na więcej.

Wizyta u fryzjera

Pamiętam że kiedyś lekarstwem na chandrę była dla mnie wizyta u fryzjera. Nowy image podnosił poczucie własnej wartości przynajmniej o 100%. Po wyjściu z salonu mogłam przenosić góry i nie było dla mnie rzeczy niemożliwych. Dziś nie mam już takiego poczucia, co innego buduje mnie w sytuacjach kryzysowych. Wiem jednak, że nadal wiele kobiet czuje się jak milion dolarów po wyjściu od fryzjera. Dlaczego więc nie skorzystać?

To moje 5 propozycji jak zwiększyć pewność siebie. Co ty dodałabyś do tej listy?

Jak wykorzystać herbatę w kosmetyce i pracach domowych?

Ze wszystkich napojów najchętniej sięgamy po herbatę. Czarna, zielona, biała lub czerwona. Często z cytryną, cukrem lub miodem. Czasem z mlekiem lub sokiem. Herbatę można też wykorzystać w inny sposób – w kosmetyce i pracach domowych.

  • Oklady z herbaty na zmęczone oczy.

Torebki zaparzonej i przestudzonej czarnej herbaty kładziemy na zamknięte powieki i trzymamy około 15 minut. Zmęczone pracą przy komputerze oczy odpoczną i zyskamy „świeży” wzrok. Przy okazji sami złapiemy oddech, bo 15 minut odpoczynku to czasem zbawienny czas.

  • Dezodorant do butów

Buty, z których nie można pozbyć się brzydkiego zapachu, warto potraktować herbatą. Wystarczy włożyć na całą noc po 2 torebki zaparzonej wcześniej i wysuszonej herbaty.

  • Czyszczenie luster

Czy wiesz, że naparem z herbaty mozna skutecznie wyczyścić lustro? Umyte herbatą lustro nie ma smug ani zacieków. Warto spróbować!

  • Nawóz do kwiatów

Rośliny doniczkowe warto odżywić raz na jakiś czas. Wystarczy podlewać je herbatą oraz podsypywać fusami, dzięki temu będą lepiej rosły i pozbędziemy się pasożytów.

  • Farbowanie ubrań

Mocny napar z herbaty może działać jak naturalny barwnik do ubrań. Wystarczy zaparzyć mocny napar (4 torebki herbaty na pół litra wrzątku) i zanurzyć ubranie w jasnym kolorze. Po 12 godzinach ubranie trzeba wypłukać w wodzie z octem, który utrwali kolor.

 

Który z wyżej opisanych metod znasz?

 

 

Co kupić na Dzień Babci i Dziadka?

Styczeń to czas kiedy jeszcze nie ochłonęliśmy po świętach i Sylwestrze, a już warto pomyśleć o Dniu Babci i Dziadka. Lepiej podejść do tematu zawczasu, bo jeśli chcemy wymyślić coś kreatywnego i niebanalnego, to nie warto tego zostawiać na ostatnią chwilę. Oczywiście można kupić pudełko czekoladek czy kwiaty, albo kubek czy poduszkę z wydrukowanym naszym zdjęciem. Jednak ja staram się zawsze wymyślić coś innego, niespotykanego. Po przeczytaniu książki Rzeczozmęczenie dochodzę do wniosku, że najlepiej podarować coś praktycznego co będzie wykorzystane lub, tak jak radził autor tej książki, podarować przeżycia i miłe wspomnienia. Przygotowałam dla ciebie prezentownik na Dzień Babci i Dziadka właśnie w zgodzie z tą ideą, być może właśnie tu znajdziesz pomysł na prezent dla swoich dziadków?

  • Sesja zdjęciowa

Moja znajoma fotografka pokazała mi kiedyś fantastyczne zdjęcie, na którym były 4 kobiety: prababcia, babcia, mama i wnuczka. We 4 wybrały się na sesję, aby dobrze się bawić i mieć super wspomnienia. Na taką sesję można wybrać się całą rodziną i wykonać zdjęcia w różnych przebraniach. W sieci dostępnych jest wiele gadżetów do sesji – papierowe okulary, wąsy, maski. Można ją zorganizować w domu lub wybrać się do profesjonalnego fotografa. W sieci jest wiele ofert fotografów, którzy za niewielką cenę mogą przygotować taką sesję. Dobra zabawa gwarantowana i wspomnienia na długie chwile. Mi taki prezent się podoba, a tobie?

  • Fotoksiążka

Jeśli sesja zdjęciowa w twoim przypadku jest niemożliwa, może warto przygotować fotoksiążkę ze wspólnymi zdjęciami jako prezent na Dzień Babci i Dziadka? Na pewno wspólnie z babcią czy dziadkiem przeżyliście nie jeden wyjazd i macie zdjęcia, które wypełnią karty fotoksiążki. Taka papierowa wersja zdjęć jest bardziej trwała i łatwiejsza w oglądaniu. Zdjęcia nie gniotą się i właściwie nie sposób ich zniszczyć, co często ma miejsce w przypadku zwykłych wydrukowanych pojedynczych fotografii. Fotoksiążka nie kosztuje dużo, a jest zawsze trafionym i pełnym emocji prezentem. Można je przygotować np. w Printu.pl Gotowe szablony ułatwią projektowanie książki, a efekt na pewno ucieszy babcię i dziadka.

  • Zestaw zabiegów rehabilitacyjnych / Masaż

Teraz kiedy jestem po operacji kolana i uczęszczam na rehabilitację, widzę jak wiele starszych osób przychodzi na zajęcia. W pewnym wieku każdemu co dolega. A to ból pleców, a to kolan czy biodra. Może więc nie warto czekać aż coś złego się zadzieje i będziemy musieli chodzić na rehabilitację by w ogóle odzyskać zdrowie. Taki masaż czy pakiet ćwiczeń z fizjoterapeutą możemy wykupić prywatnie bez skierowania. Być może dzięki niemu nasz senior poczuje się lepiej i włączy ćwiczenia do codziennego planu dnia? 

  • Wspólnie spędzony czas (spacer, gotowanie)

Jeśli twoi dziadkowie mieszkają daleko, myślę że dobrym prezentem będzie odwiedzenie ich i wspólnie spędzony czas na spacerze czy gotowaniu. Wspólnie spędzone chwile zawsze mile się wspomina, tym bardziej jeśli na co dzień nie ma okazji do tego. Razem przygotowane pierogi czy spaghetti na pewno będą smakować lepiej, bo włożycie w to całe serce i wiele miłości.

  • Bilet do teatru, filharmonii czy kina

Starsze osoby często zamykają się w domach pod pozorem gotowania i opieki nad wnukami. Warto więc zadbać o ich rozwój kulturalny i zaprosić do kina czy teatru. Będzie to okazja do wyjścia z domu i spędzenia czasu w inny, ciekawszy niż siedzenie przed telewizorem, sposób.

  • Ciśnieniomierz

Mimo, że jestem młodą osobą sama czasem korzystam z ciśnieniomierza. Wahania ciśnienia, stres, przemęczenie czy leki mają na nas duży wpływ. Warto mieć przy sobie ciśnieniomierz, aby w chwilach złego samopoczucia sprawdzić ciśnienie. Ja korzystam z aparatu polskiej firmy Diagnosis. Elektroniczny wyświetlacz ułatwia odczyt pomiaru. Rękaw jest regulowany, więc z aparatu może korzystać cała rodzina. Dodatkowo mój model może działać zarówno po kablu jak i na baterie. Mogę zabrać go także na wyjazd, ponieważ producent dołączył do sprzętu pokrowiec. Jestem zadowolona z dokonanego wyboru, więc jeśli twoi dziadkowie nie mają ciśnieniomierza, może warto postawić na ten rodzaj prezentu? Ciśnieniomierze są do kupienia w aptekach w różnych cenach, na pewno dostosujesz swój budżet do któregoś modelu.

Jak podobają ci się moje pomysły? Co chciałabyś/chciałbyś dodać do tej listy?

 

Jak wybrać idealny kalendarz na 2018 rok

W tym roku postanowiłam zrobić sobie prezent na Gwiazdkę i kupić kalendarz. Dotąd co roku dostawałam kalendarze książkowe w formacie A5 i skórzanej oprawie. Totalnie bezpłciowe, nie w moim stylu, zbyt poważne i bez tego czegoś, co aż zachęca do prowadzenia zapisków. Koniec konców kalendarz w eko skórze lądował na półce i leżał tam w nadziei na drugą szansę. Ja natomiast zapisywałam wszystko gdzie popadnie. Trochę w telefonie, trochę w notesie lub zeszytach. Taki informacyjny rozgardiasz powodował, że o wielu rzeczach musiałam pamiętać, aby zdążyć na czas kupić czy zrobić. A kalendarz powinien odciążyć umysł i być prawą ręką, naszym prywatnym pomocnikiem w codziennych sprawach. Rok 2018 zapowiada się bardzo intensywnie. Planuję sporo zmian w życiu osobistym i blogowym, dlatego też nie chcę więcej „zaśmiecać” sobie głowy drobnostkami do zrobienia.

Idealny kalendarz czyli jaki?

Sprawa z wyborem kalendarza nie jest prosta. Początkowo założyłam sobie, że ma to być kalendarz dzienny ( każdy dzień na osobnej karcie), z dużą przestrzenią na zapiski, przejrzysty i taki mój. Nie zniosę dłużej eko skóry. Chcę czegoś w moim stylu – botaniczne wzory, pastele, coś co będzie mówiło o moim charakterze i zainteresowaniach.

Z drugiej jednak strony nie chcę by kalendarz był ciężki i zajmował połowę miejsca w torebce. Jak sprostać tym wymaganiom?

Najważniejsze to założyć sobie na czym nam zależy i jakie podstawowe funkcje musi spełniać kalendarz. Czy ma być lekki, ale mieć mniej wolnej przestrzeni na notatki, czy dzienny, ale za to ciężki? Czy ważne są dla nas dodatkowe strony typu numery kierunkowe do innych miast, skrócony kalendarz na kolejne lata lub spis miar i wag?

Kalendarz z planerem i motywatorem

Kalendarz Simple Calendar 2018 od Love Simple Studio jest to chyba najgrubszy kalendarz jaki dotychczas spotkałam. Zawiera aż 404 strony. Powiesz, że to ciężki i niepraktyczny kalendarz? Ja też z początku tak pomyślałam i już już chciałam zamknąć ich stronę internetową, ale kiedy przyjrzałam się szczegółom oferty, zmieniłam zdanie. Jest to bowiem nie tylko kalendarz, ale i planer rozwoju osobistego i finansów.

Każdy dzień powszedni znajduje się na osobnej karcie, weekendy zajmują po połowie miejsca. Oprócz tego na każdej stronie mamy takie rubryki jak: 3 priorytety dnia, lista „do zrobienia”, miejsce dla ducha i zdrowia oraz samej siebie, „menu dnia” i zakupy dnia. Są też karty plany miesięczne (na każdy miesiąc), cytaty motywujące i dodatkowe strony na TOP zadania miesiąca. To co zwróciło moją uwagę to plan kwartalny na 2018 oraz domowy plan finansowy. Podoba mi się też tabela czasu realizacji celów oraz skrócone kalendarze na kolejne 2 lata (2019 i 2020). Kalendarz występuje w 2 wersjach kolorystycznych różowym i miętowym. Każda z tych wersji zawiera srebrne lub złote dodatki oraz po dwie wstążki do zaznaczania stron. Ten kalendarz spełni nie tylko swoją podstawową rolę jaką jest zapisywanie planów i obowiązków na kolejne dni roku, ale także jest to niesamowity motywator rozwoju osobistego. Dla mnie jako blogerki to niesamowicie ważne, ponieważ zawsze mam całą głowę pełną pomysłów i planów, a pracując z takim kalendarzem na pewno żadna myśl nie zgubi się w gąszczu myśli. Kalendarz kosztuje 109 zł, ale teraz obowiązuje zniżka w wysokości 15%. Cena obniża się więc do 92,65 zł plus koszty wysyłki. Kupisz go tutaj

Pytanie tylko czy te 404 strony nie ważą zbyt dużo, by codziennie nosić tą książkę ze sobą? Jeśli jednak miałabym się zdecydować na którąś wersję kolorystyczną, to zdecydowanie wybrałabym różową ze złotymi elementami. Szalenie podoba mi się to zestawienie.

Co jeszcze znalazłam w sieci?

Kolejnym kalendarzem, który wpadł mi w oko jest ten od Fabryki Czasu. Przede wszystkim okładka nie jest jednokolorowa, a wzorzysta. Do wyboru mamy wiele wersji, m,in. W grochy, pepitkę, paski lub kolorowe wzory. Mi szczególnie spodobały się te motywy:

Kalendarze od Fabryki Czasu są w rozkładzie dziennym lub tygodniowym. Mamy więc sporo miejsca na notatki. Kalendarze dzienne zawierają aż 352 strony. Mamy tu także informacje typowo kalendarzowe – imieniny, święta, fazy księżyca czy znaki zodiaku. W kalendarzu są też mapy i miejsce do zapisywania numerów telefonów czy adresów. Są też wstążki do zaznaczania stron i dodatkowo gumka spinająca cały kalendarz w całość. Cena jest bardzo atrakcyjna. Kalendarz kosztuje bowiem tylko 29 zł + koszty wysyłki i możesz go kupić tu. Z tego co się orientuję za niewielką dopłatą można spersonalizować kalendarz, wpisując na okładkę swoje imię lub inny tekst.

Jest to typowy kalendarz, bez dodatków motywacyjnych czy rozpisywania się o celach na dany dzień/miesiąc. Fajny? No pewnie, że fajny!

Piękny oprawa kalendarza cieszy oko

Trzecim kalendarzem, który wpadł mi bardzo w oko jest kalendarz tygodniowy w przepięknym miętowym kolorze od firmy Eurograf. W środku jest jeszcze piękniej, ponieważ na miętowym tle widnieją złote cyfry kolejnych dni miesiąca. W notesie mamy 160 stron, różne cytaty i teksty motywacyjne, co na pewno przyda się w słabszych chwilach.

Każdy miesiąc zaczyna się od planów na dany miesiąc oraz priorytetów do zrobienia. To co najbardziej podoba mi się w kalendarzu to piękna czcionka i kolorystyka. Nie wiem natomiast czy tygodniowy planer starczy na moje zapiski. Cena tego egzemplarza to 29,99 plus koszty wysyłki. Kalendarz do nabycia tutaj 

Ostatnim kalendarzem, który skradł moje serce jest ten typ od LGrafik. Jest bardzo podobny do pierwszego kalendarza, posiada 400 stron. Oprócz dziennego rozkładu ma również miejsce na notatki związane z finansami, ważnymi rzeczami do zrobienia (100 rzeczy do zrobienia). Są listy priorytetów, listy zakupów oraz miejsce na notatki i cytaty. Kalendarz wraz z planerem mają szkielet spiralowy. Jest to praktyczne (można zawiesić długopis na spirali) ale tez zajmuje sporo miejsca. Koszt takiego kalendarza to 45 zł plus koszty wysyłki. Kupisz go w jednej wersji kolorystycznej.

Ja jeszcze nie podjęłam ostatecznej decyzji co do wyboru kalendarza. Zależy mi przede wszystkim na tym, by był praktyczny i żebym polubiła jego wnętrze z całego serca. Musi mieć dużo miejsca na zapiski, bez zbędnych rubryk, których i tak nie wykorzystam. A tobie który kalendarz podoba się najbardziej? Na co zwracasz uwagę kupując kalendarz dla siebie.

Older posts Newer posts

© 2018 WIELKI KUFER

Theme by Wielki KuferUp ↑

Facebook