Jak Wielkanoc to i jajka, i to nie byle jakie, bo kolorowe! Można je barwić specjalnymi farbkami lub barwnikami spożywczymi, jednak w moim domu zawsze barwiło się jajka naturalnie. Najbardziej popularne były łupinki cebuli, które barwią jajka na ciemno czerwony / brązowy kolor. Już na miesiąc przed Wielkanocą zbieraliśmy do woreczka łupinki, by potem rano w Wielką Sobotę gotować w nich jajka. W zeszłym roku jednak chciałam spróbować czegoś nowego. Szczerze mówiąc znudził mi się kolor czerwono- brązowych jaj.

Szukałam czegoś ekstra i najbardziej korcił mnie jakiś niebanalny kolor. Tak, tak – NIEBIESKI :-). To on korcił mnie najbardziej, bo jest to kolor, który praktycznie w naturze nie występuje, no może poza małymi wyjątkami. Postawiłam sobie warunek, że zabarwię jajka na Wielkanoc na niebiesko, ale tylko naturalnymi sposobami. Po krótkim namyśle spróbowałam z czerwoną kapustą i…. EUREKA! To działa.  Jajka, które widzicie na powyższym zdjęciu są barwione czerwoną kapustą poszatkowaną i gotowaną z jajkami jakieś 30 minut na wolnym ogniu. Po ugotowaniu jajka siedziały w ciepłym wywarze jeszcze z godzinę, aż woda całkowicie ostygła. Te wzorki zrobiły liście kapusty. Prawda, że urocze?

Jeśli i ty chcesz na wielkanocnym stole położyć niebieskie jajka, koniecznie zajrzyj do warzywniaka po czerwoną kapustę. To naprawdę nic trudnego, a rodzina i goście na pewno nie będą mogli wyjść z podziwu.

(Visited 4 times, 1 visits today)