Od jakiegoś czasu zastanawiam się co sprawia, że jedne blogi zyskują na popularności szybko,  a inne wciąż są gdzieś daleko w tyle. To ciekawe, że na jedne blogi wracamy często, nie możemy doczekać się kolejnego wpisu, a na inne zaglądamy rzadko albo wcale. Dziś chciałabym podzielić się z wami tym, na co ja zwracam uwagę wchodząc na bloga. Zachęcam was, abyście w komentarzach napisali na co wy zwracacie uwagę, co jest dla was ważne i co decyduje, że wrócicie na daną stronę po raz kolejny.

Czystość na blogu

Z blogiem jest jak z rozmową o pracę. Liczy się pierwsze kilkanaście sekund. Pracodawca (czyt. Czytelnik) skanuje wzrokiem potencjalnego pracownika (czyt. Autora bloga) i to decyduje o naszej (autora) przyszłości. Ważny jest ubiór, zachowanie i to jak umiemy się sprzedać. Ja wchodząc po raz pierwszy na bloga zwracam uwagę na wygląd, czystość i przestronność. Ważne jest dla mnie tło (jasne, spokojne), rozmieszczenie artykułu, paska bocznego, dodatkowych elementów. Nie lubię chaosu, migających dodatków, pstrych kolorów, które męczą wzrok i zbyt dużej ilości gadżetów.

 

Zdjęcia

 

Niby zrobienie zdjęć nie jest trudne, ale zrobienie dobrego zdjęcia już często stwarza problemy. Nie każdy ma dobry sprzęt, nie zawsze pogoda sprzyja i nie zawsze mamy czas na podejmowanie kilku prób. Sama często mam problem ze zdjęciami na bloga, ale już dawno postanowiłam, że wolę nie opublikować nic, niż wstawić ciemne, nieostre i złej jakości zdjęcie. Bardzo nie lubię kiedy na blogach widzę małe, ciemne zdjęcia, na których nie widać dokładnie co jest sfotografowane. Jeśli nie mamy dobrych fotografii, może lepiej wykorzystać te ze strony producenta podając źródło. Wierzcie mi, jesteśmy wzrokowcami i często zwracamy większą uwagę na zdjęcie niż treść w artykule.

 

Źródło

Poruszanie się po blogu

Kiedyś nie było tak dużego wyboru szablonów jak teraz. Dziś jest w czym wybierać, ale ważne by szablon był także łatwy w obsłudze dla czytelnika. Ja osobiście wolę szablony proste, bez zbędnego rozwijania, rolowania itp dodatków. Zniechęcam się jeśli strona ładuje się zbyt długo, trzeba naciskać różne przyciski by wyskoczył aktualny artykuł. Archiwum i komentowanie są pochowane, a żeby je znaleźć trzeba przejść długą drogę. O nie, nie, to nie dla mnie! Wszelkiego rodzaju kody z obrazka i dodatkowe logowanie na inne portale w celu dodania komentarza skutkują tym, że wcale komentarza nie dodaję. Dla mnie im prościej tym lepiej.

Zawartość wpisu i czcionka

 

Myślę, że zgodzicie się ze mną, że czcionka jest ważna zawsze, bez względu na to czy szukamy czegoś konkretnego na blogu czy odwiedzamy go regularnie przez sympatię do autora. Jeśli artykuł napisany jest czytelną czcionką wszystko jest OK, jeśli natomiast widzimy hieroglify albo zbyt małą czy zbyt dużą czcionkę wszystko się komplikuje. Ja zwracam także uwagę na wyjustowany tekst i pogrubione ważne informacje, przyjemniej czyta się artykuł kiedy wszystko jest spójne i uporządkowane.

 

 

Zawartość artykułu jest dla mnie bardzo ważna. Jeśli szukam recenzji produktu lubię gdy autor zamieścił skład kosmetyku, cenę i miejsce gdzie mogę nabyć tą rzecz. Szukam artykułów z subiektywną oceną, czy rzeczywiście dany produkt niweluje cienie, matuje czy nawilża. Cieszy mnie gdy autor sam coś produkuje (wszelkiego rodzaju DIY) albo podzieli się dobrą radą. Nie lubię ogólnikowych wpisów, gdzie 80% to dane od producenta a jedno czy dwa zdania są od autora, albo kiedy wyraźnie widać, że recenzja jest nieszczera. 

 

Czytelnik też człowiek

 

To czego życzyłby sobie chyba każdy czytelnik to ludzkie traktowanie. Chyba każdy kto zamieszcza komentarz chce dostać na niego odpowiedź i często wraca na bloga w oczekiwaniu, że taka odpowiedź się pojawi. Gdzieś czytałam wpis rozżalonej dzieczyny, która opisywała, że na jednym ze znanych w blogosferze blogów zostawiła aż 7 ważnych dla niej komentarzy i na żaden nie otrzymała odpowiedzi. Odczuwała żal do autorki, bo na inne mniej ważne komentarze były odpowiedzi, a jej wiadomości pozostawały bez echa. Ja też zwracam uwagę na to, czy autor odpowiada na moje komentarze. Nie chodzi tu o codzienne odpisywanie, bo to także zabiera czas. Fajnie jest kiedy zostajemy zauważeni i na postawione pytanie otrzymamy odpowiedź. Miło, gdy autor bloga wychodzi do ludzi, jednoczy się z nimi i staje na równi. Fajna anegdota, historyjka czy opowieść z życia prywatnego są też ciekawym przerywnikiem. Nie lubię natomiast wywyższania się, przykrego komentowania albo podziału na lepszych i gorszych.

 

Za przykład wzorowych blogów mogę podać:

Lili Natura – KLIK
Piękno i minimalizm – KLIK
Ubieraj się klasycznie – KLIK

Są to blogi na które zaglądam regularnie, czytam archiwalne wpisy i odpoczywam w ich towarzystwie. Strony te spełniają moje „oczekiwania” w 100%, są przejrzyste, łatwe w obsłudze i opatrzone ciekawymi zdjęciami. Treść artykułów jest klarowna, nie za długa, spójna i ciekawa.

Ciekawa jestem co was zachęca/zniechęca do zaglądania na blogi. Zachęcam do pozostawienia w komentarzu swoich przemyśleń, może komuś to pomoże stać się lepszym 😉

(Visited 186 times, 1 visits today)