WIELKI KUFER

Monika Laskowska

Tag: maseczka (page 1 of 5)

Antysmogowe kosmetyki: kąpiel i maseczka oczyszczająca – DIY

Dużo się teraz słyszy o smogu i zanieczyszczeniu powietrza. Gęsta mgła utrudnia normalne funkcjonowanie, ciężko się oddycha i nie ma mowy o dobrym samopoczuciu. Znawcy straszą nas chorobami spowodowanymi przez smog. Zalecają oczyszczać powietrze i hodować w domu zielone rośliny, które będą wzbogacać pomieszczenia w tlen. Ja idę o krok dalej i oprócz wyżej wspomnianych, polecam też regularnie oczyszczać skórę z nagromadzonych toksyn. Szczególnie wartościowa w tym przypadku jest glinka niebieska, która ma działanie detoksykacyjne, oczyszczające z zanieczyszczeń. Na jej bazie można przygotować bardzo dobrze działającą maseczkę lub dodać glinkę do kąpieli. Jak przygotować te dwa antysmogowe kosmetyki?

Detoksykacyjna kąpiel w wannie

Bardzo dobre efekty przyniesie kąpiel  w ciepłej wodzie z dodatkiem ok. 200 g glinki na wannę. Taki zabieg powinien trwać nie dłużej niż 15 minut. Przeprowadzany regularnie, np. raz w tygodniu, wspiera procesy oczyszczające skórę z nagromadzonych toksyn, uzupełnia niedobory mineralne w organizmie i zwalcza różnorodne schorzenia: AZS, trądzik, stany zapalne czy łupież.

Antysmogowa maseczka oczyszczająca

Detoks skóry twarzy jest szczególnie polecany osobom, które przebywają w trudnych warunkach. Duże natężenie zanieczyszczeń, smog, praca w klimatyzowanych pomieszczeniach bez dostępu do dziennego światła, palenie papierosów czy duże dawki leków na stałe nie mają obojętnego wpływu na naszą skórę. Warto regularnie sięgać po glinkę niebieską, która jak odkurzacz będzie wyciągała zanieczyszczenia z naskórka. Już po pierwszym zabiegu odczujesz różnicę. Skóra będzie gładsza, bardziej elastyczna i po prostu zdrowsza. Jak w takim razie przygotować ten cudowny zabieg?

Potrzebujemy:

  • 3 łyżki niebieskiej glinki (szukaj w sklepach zielarskich, sklepach z żywnością bio lub przez internet)
  • 3 łyżki wody lub ziołowego naparu
  • 3 łyżki oleju migdałowego

Do plastikowego pudełeczka wsyp glinkę i dodaj wodę oraz olej migdałowy. Mieszaj energicznie aż do uzyskania gładkiej masy ( konsystencja pasty do zębów). Powstałą maseczkę nakładaj 2 razy w tygodniu na oczyszczoną skórę i odczekaj 10-15 minut. Po upływie 15 minut zmyj maseczkę z twarzy kolistymi ruchami i nałóż krem.

Data ważności: 2 tygodnie, przechowywanie: chłodne i suche miejsce.

Nie dopuszczaj do zasychania maski na twarzy. Jeśli czujesz, że maseczka ściąga naskórek, spryskaj twarz wodą termalną lub ziołową herbatą w butelce z atomizerem. Maseczka zasychająca na twarzy wysusza naskórek, ponieważ wyciąga wodę z głębszych jej warstw.

Stosując regularnie antysmogowe kosmetyki: maseczkę i/lub kąpiel na pewno zauważysz różnicę. Mniej zanieczyszczeń, zdrowszą skórę i lepsze samopoczucie. Warto spróbować, tym bardziej, że są to w 100% naturalne kosmetyki, które przygotujesz samodzielnie w domu za niewielką cenę.

 

Buña /Buna Cosmetics – kosmetyki inspirowane naturą. Zapoznanie z marką, dużo zdjęć, składy kosmetyków oraz recenzja żelu do mycia ciała i kremu dla cery wiotkiej.

Pod koniec sierpnia na rynek weszła nowa marka kosmetyczna Buña Cosmetics. Jest to nowe dziecko Basel Olten Pharm, która produkuje m.in. kosmetyki Mincer, Evree. Założeniem marki  Buña jest korzystanie z dobrodziejstw  ziół we współczesnym wydaniu. Kosmetyki podzielone są na 4 linie: aloes, melisa, rozmaryn, szałwia. W sprzedaży są kosmetyki do włosów (szampony, odżywki), do twarzy (kremy do twarzy, maseczki a także płyny do demakijażu) oraz kosmetyki do ciała (kremy do rąk, balsamy do ciała, sole i żele do kąpieli). Kosmetyki Buna Cosmetics są przeznaczone zarówno dla skóry dojrzałej, suchej i delikatnej jak i tłustej i mieszanej. Nowością są kosmetyki dla skóry wiotkiej. Mało która marka dedykuje osobną gamę kosmetyków tego rodzaju skórze. 

Czytaj dalej

Malinowa maseczka nawilżająco- odżywcza z czerwoną glinką

Późne maliny to to, co kocham jesienią. Kiedy ubywa sezonowych warzyw i owoców w kuchni robi się tak szaro, monotonnie. I właśnie wtedy te późnodojrzewające maliny są jak znalazł! Dziś mam dla was bardzo dobrze nawilżającą i odżywiającą maseczkę do twarzy. Polecam ją wszystkim cerom, łącznie z tłustą, bo każdej tak naprawdę należy się porządne nawilżenie i odżywienie. 

Maliny mają dobre właściwości bakteriobójcze. Pomogą więc skórze problemowej pozbyć się trądziku, a zawarta w owocach witamina C wspomoże gojenie się blizn i rozjaśni skórę. Glinka czerwona oczyści pory, a mleko w proszku i olej makadamia odżywią i ujędrnią. Maseczka stosowana 2-3 razy w tygodniu podziała jak zastrzyk energii i doda blasku. 
Składniki:
– 6-7 malin (świeże lub rozmrożone, ale muszą być o temperaturze pokojowej)
– 1 łyżeczka mleka w proszku pełnotłustego (osoby uczulone na mleko pomijają ten składnik i dodają więcej glinki)
– 1 łyżeczka czerwonej glinki 
– 1 łyżeczka oleju makadamia np. z Blisko Natury
– 2-3 krople witaminy E ( naturalny konserwant)
Maliny po umyciu rozgniatamy widelcem na miazgę, dodajemy mleko w proszku i czerwoną glinkę. Wszystkie składniki mieszamy, a następnie dodajemy olej makadamia i witaminę E. Wszystko energicznie mieszamy aż do uzyskania konsystencji gęstej pasty. 
Aplikujemy maseczkę na twarz najlepiej pędzlem. Może to być specjalny pędzel kosmetyczny lub zwykły z naturalnego włosia, który przeznaczymy do celów kosmetycznych. Maseczkę rozprowadzamy cienką warstwą od wewnątrz (od nosa) do zewnątrz (do uszu). Po upływie 10-15 minut zmywamy ciepłą wodą wykonując masaż twarzy kolistymi ruchami. 
Twarz po aplikacji maseczki jest aksamitna i miękka w dotyku, skóra nie jest ściągnięta. Przy regularnym stosowaniu skóra odwdzięczy się dobrym i zdrowym wyglądem. 

Miodowy żel napinający do cery wiotkiej, zmęczonej i starzejącej się – DIY

W każdym wieku skóra ma gorsze i lepsze dni. Możesz mieć 20, 30 lat i mieć zmęczoną, pozbawioną blasku wiotką skórę. Możesz mieć już 50 wiosen i wyglądać wspaniale. Nie ma tak naprawdę reguły, bo wiele czynników wpływa na wygląd i stan naszej twarzy. Zamiast kierować się od razu w stronę gabinetu medycyny estetycznej polecam ci miodowy naturalny żel napinający. Jest on dość łatwy w przygotowaniu, a porcja wystarcza na około 10 zastosowań. To co? Do dzieła!

Składniki:
  • żelatyna – 3,5 g
  • woda różana lub źródlana – łącznie 50 ml
  • miód pszczeli – 10 g
Przygotowanie:

Porcję żelatyny odmierz i wsyp do
garnuszka. Żelatynę zalej 10 ml wody, a następnie
doprowadź do wrzenia na małym ogniu. Nie zapominaj o mieszaniu. Następnie dolej 20 ml wody i dalej mieszaj aż żelatyna się rozpuści. Po tym czasie wlej pozostałą wodę. Garnek zdejmij z ognia. Gdy mieszanka lekko przestygnie dodaj miód. Odstaw do wystygnięcia. Następnie gotowy kosmetyk przelej do pojemniczka. 
Gdy masa utworzy żel, nałóż go cieniutką warstwą na twarz, szyję i dekolt przy
pomocy pędzla lub palców (omijając okolicę oczu). Pozostaw maseczkę na około 30 minut. Po upływie tego czasu zmyj żel ze skóry ciepłą wodą. Na koniec ochlap skórę zimną
wodą. 
Resztę żelu przetrzymuj w chłodnym miejscu i przed każdym użyciem lekko
podgrzej w kąpieli wodnej. 
Porcja żelu wystarczy na około 10 użyć. 
Maseczka wzmacnia skórę, napina ją. Polecana jest szczególnie przy cerze
wiotkiej i starzejącej się. Zalecana do wszystkich rodzajów cery.
Co o niej sądzicie? Ja przetestowałam maseczkę na własnej skórze i… jestem zadowolona!

Naturalne kosmetyki z miodem – relacja z warsztatów – Gdynia 19 czerwca 2015

19 czerwca spotkałyśmy się na kolejnych warsztatach kosmetycznym. Tym razem na zajęciach w Gdyni tematem przewodnim były kosmetyki naturalne z miodem. Królował na warsztatach miód i wosk pszczeli. Dziewczyny miały do wykorzystania także świeże owoce, jogurty, suszone płatki kwiatów i ziół.  Każda z uczestniczek mogła wybrać 2 przepisy na naturalne kosmetyki spośród całej gamy. Były receptury na maski do włosów, emulsje nawilżające do ciała, maseczki do twarzy. Oczywiście jednym z głównych składników był naturalny miód. Można było przygotować także peelingi do ust  i do ciała, a także balsamy do ust czekoladowo-miodowe z wysokogatunkowych maseł ze sklepu Bliskonatury.pl  W klubokawiarni Slow Cafe unosił się zapach miodu, kakao i pysznej kawy serwowanej przez znakomitego p. Darka. Po warsztatach uczestniczki otrzymały dodatkowe przepisy na naturalne kosmetyki do wykorzystania  w domowym zaciszu. Zostawiam was ze zdjęciami z minionego wydarzenia.

Kolejne warsztaty kosmetyczne odbędą się w Gdańsku 10 lipca, a w Gdyni 17 lipca. Szczegóły już niebawem na blogu, FB Wielki Kufer oraz grupie Zrób swój naturalny kosmetyk. 

Kosmetyczne DIY – Naturalne kosmetyki z owoców – relacja z warsztatów kosmetycznych (Gdańsk Warsztatowo)

Wczoraj w gdańskim Warsztatowo odbyły się kolejne warsztaty kosmetyczne. Tym razem wykonywałyśmy naturalne kosmetyki z owoców. Dziewczyny wykazały się dużą kreatywnością i powstały soczyste peelingi z truskawek, kiwi, cytryn i pomarańczy. Powstały też odżywki do włosów i maseczki do twarzy, a także odświeżająca kąpiel do stóp. Było wesoło i bardzo kreatywnie. Po spotkaniu każda uczestniczka dostała w prezencie wiele przepisów na kolejne naturalne kosmetyki, do wykonania samodzielnie w domu. Zresztą zobaczcie zdjęcia!

Powyżej soczysty peeling cytrynowy
Kąpiel do stóp i odżywka do włosów z awokado.
Peelingi truskawo-kiwiowe i odżywki bananowe do włosów.

Peelingi cytrynowe i maseczka z jabłkiem.
Zapraszam na kolejne warsztaty w Gdańsku już w lipcu, a w Gdyni spotykamy się już 19 czerwca na warsztatach kosmetycznych. Wykonamy kosmetyki z miodem. 

Zapraszam do dołączenia do Grupy na FB – Zrób Swój Naturalny Kosmetyk –  KLIK

Masło kombo – zastosowanie i właściwości. Przepis na masko-peeling dla cery problematycznej, mieszanej i tłustej z masłem kombo.

Na rynku dostępne są masła z najdalszych części świata. Nikogo już nie dziwi masło shea, kakowe czy arganowe. Teraz na pierwszy plan wychodzi masło murumuru, kokum, illipe czy właśnie kombo, o którym dziś napiszę. Mam dla was też przepis jak z masła kombo wykonać naturalną maseczkę z peelingiem dla cery problematycznej, mieszanej i tłustej.

Masło kombo jest produktem roślinnym. Pochodzi z Ghany, wytwarza się je  z drzewa zwanego muszkatołowcem afrykańskim. Kolorem i konsystencją przypomina gęstą marmoladę. Jest ciemnobrązowe, o charakterystycznym korzenno-kawowym zapachu. Mi przypomina zapachem prażone orzechy lub gorzką bardzo dobrej jakości czekoladę. Masło kombo jest średnio tłuste, wchłania się całkowicie w skórę. Może zawierać malutkie grudki, dzięki czemu możemy nim wykonać delikatny peeling.

Masło kombo ma wiele cennych właściwości:
  • silne działanie przeciwzapalne, 
  • przeciwalergiczne, 
  • przeciwgrzybiczne,
  • antyseptyczne. 
  • przynosi ulgę w bólach mięśni i stawów (choroby układu ruchu, kontuzje sportowe, ból napiętych i zmęczonych mięśni)
  • przynosi ulgę skórze suchej, spękanej i łuszczącej się.
  • ma silne działanie antyoksydacyjne – opóźnia starzenie się skóry
Zastosowanie masła kombo:
  • Masło kombo ma właściwości brązujące. Może zastąpić samoopalacz lub możemy zmieszać go z balsamem do ciała i uzyskać delikatną naturalną opaleniznę. Efekt jest krótkotrwały, utrzymuje się do kolejnej kąpieli.
  • Masłem możemy wykonywać masaż stóp skłonnych do marznięcia. Kombo działa rozgrzewająco, pobudza krążenie.
  • Kombo to także świetny specyfik dla uszkodzonej, suchej skóry. Działa przeciwzapalnie, pomaga skórze zregenerować się.  
  • Masło stosujemy punktowo na twarz przy cerze trądzikowej. Pomaga obsuszyć krostki, przyspiesza gojenie.
  • Kombo możemy używać w niewielkiej ilości do stosowania na twarz w formie maseczki. Trzeba jednak zachować szczególną ostrożność, bo masło, które dostanie się do oka, może je podrażnić i wywołać łzawienie.
  • Masło pomaga zwalczyć łupież, łojotok skóry głowy, wypadanie włosów. Łagodzi podrażnioną skórę głowy. Można stosować je jako maskę na włosy  np. przed umyciem wetrzeć niewielką ilość masła w skórę głowy i zawinąć włosy na ok 60 min folią i ręcznikiem. Można także masło kombo wymieszać z tradycyjną odżywką. Wtedy będzie łatwiej się zmywać.
Uwaga! Masło kombo z racji ciemnego koloru i właściwości barwiących nie nadaje się dla jasnych i rozjaśnianych włosów.

Przepis na maseczkę z białą glinką i masłem kombo


Cera mieszana i tłusta potrzebuje zabiegów oczyszczających i działających przeciwzapalnie. Dzięki temu pory odblokowują się, skóra lepiej oddycha, a krostki obsuszają się niepozostawiając blizn. Takie działanie ma właśnie maseczka, na którą przepis znajdziecie poniżej.
Potrzebujemy:
Wodę różaną – 1 stołową łyżkę
Glinkę białą – np w saszetce z Marion na jednorazową aplikację – 8 g. Glinka ma działanie oczyszczające skórę, reguluje sebum.
Masło kombo – pół łyżki – dostępne na Blisko Natury (www.bliskonatury.pl). Masło w maseczce ma działanie antyseptyczne, przeciwzapalne. Pomoże nam przy niedoskonałościach i drobnych bliznach.
Wszystkie składniki mieszamy energicznie w miseczce i nakładamy na twarz kolistymi ruchami. Drobinki z masła kombo przy nakładaniu działałają złuszczająco na martwy naskórek. Moja maska nie zasychała na skórze, ponieważ masło kombo jest średnio tłustym masłem. Maska dzięki temu nie wymagała spryskiwania wodą bądź naparem z atomizera. Po 15 minutach zmywamy maskę wykonując masaż. Zmywając maskę uważamy na oczy! Masło po dostaniu się do oka działa drażniąco. Po zmyciu maski na skórze pozostanie delikatna warstewka, nie musimy już stosować kremu! 
Maskę wykonujemy wieczorem lub w dniu wolnym. Z racji zawartości masła, nasza skóra na twarzy będzie delikatnie „opalona”. 
Jak wam się poodba? 
Mam dla was tez przepis na mydełka dla skóry problematycznej z masłem kombo, ale jeszcze dojrzewają, więc wpis z przepisem pojawi się w późniejszym terminie. 

Maseczka oczyszczająco – pielęgnacyjna do cery tłustej, mieszanej i wrażliwej – DIY

Na ostatnich warsztatach kosmetycznych, które odbyły się 3 lutego (relacja z warsztatów) robiłyśmy maseczki oczyszczające i odżywcze dla różnych rodzajów cer. Dziś chciałabym Wam pokazać jeszcze inny wariant maseczki, przeznaczony dla cery tłustej, mieszanej, zanieczyszczonej ale wrażliwej za razem. 
Dzięki maseczce nie tylko oczyścicie pory, zmniejszycie ilość wyprysków, ale także skóra będzie lepiej nawilżona i bardziej napięta.

Potrzebne będą:
– plastikowe pudełko (po kremie lub kupione specjalnie na maseczkę)
– łyżeczka plastikowa
– glinka zielona lub Ghassoul
– zarodki pszenne
– mleko pełne w proszku
– skrobia ziemniaczana
– opcjonalnie suszone drożdże
Jak wykonać maseczkę?

Do pojemniczka wsypujemy 2 porcje glinki zielonej lub Ghassoul (można pomieszać), po 1 porcji zarodków pszennych, mleka w proszku i mąki ziemniaczanej. Jeśli chcecie, możecie dodać także drożdże w proszku (1 porcję), które doskonale zadziałają przy skórze mocno przetłuszczającej się, z wypryskami. Sprawdźcie jednak skład na opakowaniu drożdży, ponieważ może zawierać konserwanty.
Mieszamy wszystkie składniki lub potrząsamy zamkniętym pojemniczkiem i właściwie gotowe!
Maseczkę w stanie sypkim możemy przechowywać naprawdę długo w suchym i chłodnym miejscu.
I co dalej?
Do rozrobienia maseczki potrzebujemy 1 łyżkę mieszanki i wodę, tonik domowej roboty lub napar ziołowy (rumianek, lipa dla cery wrażliwej, szałwię, kocankę dla cery tłustej). Do suchej mieszanki dolewamy pomału płyn i mieszamy aż do uzyskania gęstej pasty. Nakładamy na twarz ruchem rozsmarowywania do zewnątrz: od nosa do uszu. Dzięki temu maska będzie miała działanie lekko napinające. Odczekujemy do 10 minut. Jeśli maseczka zacznie szybciej zastygać, a chcemy przedłużyć czas aplikacji, polecam spryskać twarz wodą termalną, naparem ziołowym w butelce z atomizerem. Następnie zmywamy maskę wykonując masaż kolistymi ruchami.
Właściwości składników:

glinka zielona lub Ghassoul mają działanie dezynfekujące, absorbcyjne i gojące zmiany. Regulują wydzielanie sebum. 
zarodki pszenne – to bogactwo witamin z grupy B, PP, kwas foliowy. Oprócz witamin są one również źródłem składników mineralnych: potasu, fosforu, magnezu i żelaza.Odżywiają naszą skórę, odmładzają ją.
mleko pełne w proszku – działa nawilżająco
skrobia ziemniaczana – wygładza skórę, zapobiega utracie wody z naskórka, napina.
– opcjonalnie suszone drożdże – zawierają witaminy z grupy B, oczyszczają skórę.
Older posts

© 2018 WIELKI KUFER

Theme by Wielki KuferUp ↑

Facebook