-
Błotna maska
Wiosna zbliża się do nas wielkimi krokami, a my pomału budzimy się z letargu. Żeby dobrze przygotować się na jej nadejście dbamy o ciało i cerę częściej niż w okresie jesienno-zimowym. Oczyszczamy, ujędrniamy i nawilżamy skórę, by wyglądała pięknie. Chciałabym Wam polecić przyjemną maseczkę oczyszczającą do twarzy. Jest to maska z błota z Morza Martwego z serii Planet Spa od AVON. Kosmetyk jest w poręcznej tubie, o pojemności 75 ml. Cena w zależności od katalogu – od 9,90 do nawet 20 zł. Kilka słów od producenta: Absorbuje sebum i sprawia, że pory twarzy stają się mniej widoczne. Nadaje skórze miękkość, gładkość i promienność. Jak widać na zdjęciu jest to…
-
Zumba, zumba, zumba…
Wiosna nadchodzi wielkimi krokami, czuję to wszędzie dookoła. A jak wiosna to i wielkie zmiany! Czas porzucić leniwe wygrzewanie się w łóżku z gorącą czekoladą i książką, leniuchowanie w sobotę do południa. Stawiam na ruch, korzystanie z wiosennego słońca i coraz dłuższych dni. Wybrałam ZUMBĘ, bo zumba to: zainspirowana latynoskimi rytmami fuzja tańca i aerobiku bardzo innowacyjny system fitness, który poprzez świetną zabawę kształtuje naszą sylwetkę, dba o naszą kondycję, a przede wszystkim napawa nas optymizmem i wprawia nas w świetne samopoczucie, które zostaje na długo, długo poza zajęciami. proste kroki taneczne, świetne kombinacje ruchów i motywująca muzyka stwarza atmosferę świetnej imprezy i totalnie porywa nas do zabawy. bardzo dynamiczna…
-
Zużycia lutego
Jak dobrze, że luty już za nami. Pod względem zakupów był to miesiąc straszny, bo dużo nakupiłam . Nie udało mi się tym razem zużyć więcej niż kupiłam ale mogę pochwalić się 24 zużyciami (nie wszystko jest na zdjęciu). Zużycia lutego: Jedwab do włosów Biosilk – każdy go zna, ja go lubię 🙂 Maska do ciała Minerały Morza Martwego AVON – w sumie to nie żałuję, że się skończyła. ma dokładnie takie samo działanie jak maska błotna do twarzy Avon, tyle, że ta jest do ciała. Nie miałam jej kiedy używać więc cieszę się, że nie zagraca szafki. Chociaż muszę przyznać, że oczyszcza dobrze i fajnie wygładza ciało. solny peeling…
-
Paznokciowe S.O.S
Niestety natura nie obdarzyła mnie super mocnymi i twardymi paznokciami, a że lubię je malować to jeszcze bardziej je osłabiam. Praca przy komputerze, porządki domowe też robią swoje… Mam jednak ukrytą broń na kruche i łamliwe paznokcie. Oto kilka przepisów: Kąpiel w oliwie na wzmocnienie paznokci Podgrzewamy pół filiżanki oliwy z oliwek. Wyciskamy do niej 2 kapsułki witaminy A+E i dodajemy pół łyżeczki soku z cytryny. Wszystko dokładnie mieszamy. Moczymy palce 15-20 minut. Po kąpieli należy wmasować oliwę w paznokcie, a następnie osuszyć papierowym ręcznikiem. Taki zabieg można wykonywać codziennie, jeśli mamy na to czas. Kąpiel w żelatynie na kruche i rozdwajające się paznokcie Przygotowujemy żelatynę spożywczą wg przepisu…
-
Aktualnie używam…
Specjalnie na prośbę theMonique, którą serdecznie pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny w Wielkim Kufrze prezentuję kosmetyki, które mam aktualnie w użyciu. Choć bardzo je lubię to czekam z utęsknieniem, aż się skończą i będę mogła ruszyć moje zapasy, o których mowa była tutaj KATEGORIA 1 – balsamy, masła do ciała i kremy tzn. antycellulitowe Nie ma już balsamu Bielendy Sexy Look do biustu (zużycie lutowe) Kategoria 2 – demakijaż/ toniki/ micele – czyli oczyszczanie twarzy Kategoria 3 – szampony do włosów (w zielonym spray’u to suchy szampon Isana, o którym pisałam tutaj) Kategoria 4 – maski do włosów Kategoria 6 – żele pod prysznic Nie ma już żelu Discover…
-
Szampon do rudych włosów i farbowanych na rudo – Isana
Od jakiegoś czasu farbuję włosy na rudo i poszukiwałam szamponu, który nie tylko ochroni kolor przed wypłukiwaniem, ale także nada włosom blasku. Szukałam, szukałam i znalazłam. – szampon do rudych włosów i farbowanych na rudo. Co obiecuje producent: Szampon z wyciągiem z henny i granatu został opracowany specjalnie z myślą o potrzebach włosów rudych i farbowanych na rudo. Wyjątkowe substancje pielęgnujące, takie jak panthenol chronią włosy przed wysuszeniem i dodają im pięknego blasku. Formuła pielęgnująca z witaminą E, filtrem UV i pigmentami koloryzującymi pozwala włosom zachować przez długi czas lśniący rudy kolor. Moje spostrzeżenia: Kosmetyk zawiera wyciągi z granatu i henny, a także filtry UV i pigmenty koloryzujące, dzięki czemu…
-
FELERNA “5” LUTEGO
Luty zaowocował pojawieniem się na mojej „czarnej liście” pięciu kosmetyków, których nie polecam i już więcej nie kupię. Oto kosmetyki, których nie polecam kupować i po których pozostaną niemiłe wspomnienia. Krem drzewo herbaciane i ogórek AVON Żel pod prysznic Johnson’s Baby masło shea Ampułki rewitalizujące Sake & Ryż z serii Planet Spa AVON Szampon do włosów farbowanych Advance Techniques AVON Masło do ciała Farmona Karmel & Cynamon Krem drzewo herbaciane i ogórek AVON Moje zdanie na temat tego kosmetyku. Krem już po otwarciu opakowania wydał mi się nieciekawy pod względem zapachu – niby zestawienie drzewa herbacianego i ogórka miało dać orzeźwiający zapach a tu dało się wyraźnie wyczuć chemiczną nutę…
-
Ciocia Dobra Rada … Temat 1. Bomba witaminowa czyli jak nie dać się przeziębieniu
Mimo, iż mamy jeszcze luty, ja czuję już w powietrzu nadchodzącą wiosnę. Przepiękne zwiewne ubrania w witrynach sklepowych, letnie zapachy w perfumeriach i kolorowe kosmetyki na wiosenne spacery. Mimo tej otoczki wciąż nie wolno nam zapomnieć o zdrowym odżywianiu i dostarczaniu witamin naszemu organizmowi na nadchodzące przesilenie wiosenne. Mam dla was dziś bardzo prosty przepis na bombę witaminową – WYCISKANY SOK Z GREJPFRUTÓW Soki z kartonów to nie to samo co samodzielnie wyciśnięty sok z owoców. Do mojego przepisu potrzebne są jedynie owoce – grejpfruty i jeśli ktoś chce pomarańcze, wyciskarka do cytrusów (ręczna lub mechaniczna), szklanka. Sposób przygotowania: Owoce myjemy i rozkrawamy na połówki. Kładziemy na wyciskarce i…
-
Szlaban na zakupy…
O tym, że uwielbiam kosmetyki wiedziałam od dawna, o tym że jestem od nich uzależniona też, ale o tym ile ich mam nie miałam pojęcia. Za namową dziewczyn z wątku wizażowego, na którym się udzielam postanowiłam sfotografować moje uwaga NIEOTWARTE jeszcze kosmetyki. Doznałam szoku, bo nieotwartych opakowań mam aż 117… Po prostu bez komentarza… Życzę miłego oglądania zdjęć, a będzie ich sporo… Oto co kryje się w moich zbiorach i co czeka na rozpakowanie: 1. balsamy, masła do ciała i kremy tzn. antycellulitowe 2. nieotwarte cienie 3. demakijaż/toniki/micele 4. szampony do włosów 5. maski do włosów 6. żele pod prysznic 7. dezodoranty 8. kremy do twarzy na dzień i na…
-
Żel 3 w 1: oczyszczanie, tonizowanie, nawilżanie – z aloesem i imbirem.
Już dawno pożegnałam się z myciem twarzy wodą i mydłem czy żelem. Nie wspominam tego dobrze, ponieważ zawsze po takim zabiegu miałam ściągniętą i piekącą skórę na twarzy. Dodatkowo przetłuszczała się jeszcze bardziej i powstawało błędne koło. Teraz wieczorną toaletę umila mi płyn micelarny lub mleczko do demakijażu. Chciałabym jeden z tych produktów dziś zaprezentować. Żel 3 w 1: oczyszczanie, tonizowanie, nawilżanie z wyciągiem z aloesu i imbiru – nazwany przeze mnie mleczkiem do demakijażu Buteleczka zawiera 200 ml mleczka w kolorze biało/wodnistym. Preparat łatwo się wydostaje z opakowania, dzięki temu wylewamy go tyle, ile nam naprawdę potrzeba. Przyjemnie pachnie i delikatnie myje twarz. Oczyszcza ją dobrze z resztek makijażu…




























