WIELKI KUFER

Monika Laskowska

Tag: kosmetyki

Dzień Darmowej Dostawy 2017 – co warto kupić?

Już o północy startuje kolejna edycja – Dzień Darmowej Dostawy 2017! Co warto kupić? Jakie sklepy biorą udział w akcji? O tym napiszę w tym poście.

Jakie są zasady DDD?

  • Akcja trwa tylko jeden dzień i zaczyna się o północy z 4/5 grudnia 2017 roku. Będzie trwać do 23:59 także mamy dużo czasu na zakupy. Niektóre sklepy zaczynają wcześniej i u nich DDD zaczyna się już dziś czyli 4.12. Tak robi m.in sklep z półproduktami do produkcji kosmetyków naturalnych –  e-naturalnie.pl

  • W akcji bierze udział aż 1800 sklepów z różnych dziedzin (AGD, sklepy odzieżowe, kosmetyczne, apteki internetowe, sklepy kolonialne, sklepy z zabawkami i akcesoriami dla dzieci i dużo dużo innych). Na stronie DDD możesz zobaczyć cały spis sklepów internetowych ( KLIK).

  • Sklepy biorące udział w DDD w dniu 5 grudnia mają obowiązek bezpłatnie wysłać zakupione towary, ale mogą ustalić minimalną kwotę, dla której darmowa wysyłka będzie obowiązywać. Najczęściej jest to 20 zł, ale może być i więcej.

  • Regulamin akcji DDD znajdziecie na stronie organizatora. Aby zapoznać się z pełnym regulaminem kliknij tutaj.

Ja nie kupowałam nic podczas Black Friday, dlatego teraz poważnie zastanawiam się nad zakupami w kilku sklepach. Zobacz co szczególnie mnie zainteresowało:

Sklepy z półproduktami do tworzenia kosmetyków

W tej kategorii udział biorą

Mam braki jeśli chodzi o składniki do produkcji kosmetyków. Przydałby mi się kwas hialuronowy i olej z pestek granatu. Te produkty na pewno znajdę w Ecospa.

Kolorowe kosmetyki mineralne

Zastanawiam się nad zamówieniem starterów kosmetyków mineralnych. Nie miałam jeszcze styczności z tego typu kosmetykami, jest więc okazja by zacząć stosować minerały w codziennym makijażu.

Kosmetyki naturalne

W tej kategorii darmową dostawę oferują moje ulubione marki. Na pewno warto skorzystać z oferty

lub zajrzeć do drogerii internetowych, które oferują wiele różnych marek kosmetyków naturalnych/drogeryjnych a także ekologiczne środki czystości. Mnie najbardziej zainteresowały następujące drogerie:

Warto również zajrzeć do takich sklepów jak

  • Magiczne Indie  ( u nich DDD trwa od  2-6 grudnia, do zamówień będą dodawane aż 3 prezenty, minimalna kwota zamówienia to 30 PLN)

Ja mam kilka rzeczy na liście, które chciałam kupić już dawno, ale z racji dodatkowych kosztów dostawy nie opłacało mi się dokonywać pojedynczych zakupów. Teraz koszty za wysyłkę odpadają, więc jest okazja by skusić się na zakup kosmetyków, książek czy dodatków do domu lub na bloga.

Dodatkowo taki DDD to świetna okazja by kupić prezenty świąteczne. Jeśli szukasz konkretnej rzeczy, ale nie wiesz, w którym sklepie możesz je zamówić najtaniej, skorzystaj z wyszukiwarki na stronie DDD. Wystarczy wpisać nazwę produktu i porównać sklepy, które oferują dany produkt najtaniej.

 

Ja nastawiam się na drobne zakupy kosmetyczne i książkowe. Kosmetyki, sprzęt, książki? A co ty kupisz podczas DDD 2017?

Blogowa Śmietanka czyli 5 ciekawych artykułów, które polecam ci…#1

Lubię czytać na blogach posty z poleceniami do innych blogerów. Tego typu posty to taka wiedza w pigułce, samo creme de la creme. Ciekawostki, kreatywne pomysły, DIY. Postanowiłam, że i ja stworzę u siebie coś podobnego. Odwiedzam wiele ciekawych stron i bardzo chętnie podzielę się z tobą tym, o czym czytam i co mnie inspiruje. Na dobry początek chciałabym polecić ci następujące artykuły:

  1. 6 sposobów, patentów na udany dzień.

W tym tygodniu 13-tego w czwartek nie był moim idealnym dniem. Wiele rzeczy odbiegało od ideału i mogę wręcz powiedzieć, że był to dzień kiedy masz ochotę zaszyć się w pokoju pod kołdrą, by nikt i nic nie przeszkadzało ci. Czekałam aż dzień się skończy, bo ewidentnie mi nie służył. Pod wieczór znalazłam post Agnieszki i jej 6 sposobów na udany dzień. Trafiła w samo sedno z tym artykułem, bo tego właśnie było mi trzeba. Pomarańcze z jej zdjęć pomogły mi uwierzyć, że jeszcze nine wszystko stracone. Skorzystałam z jej porad i przy dźwiękach ulubionej muzyki przygotowałam ulubione smoothie. Potem zajęłam się tym, co sprawia mi przyjemność – przeczytałam kilka stron ciekawej książki, obejrzałam zdjęcia z ostatniego wyjazdu, zjadłam dobre ciastko. Uśmiechnęłam się do siebie w lustrze i odczarowałam zły urok. Zajrzyj do Agnieszki, by poznać inne patenty na udany dzień.

       2. 10 kosmetycznych „perełek” z apteki poniżej 15 zł

Pomyślałaś kiedyś, że w aptece można znaleźć prawdziwe cuda kosmetyczne za grosze? Czytając post Sylwii można się przekonać że wcale nie jest to takie trudne. Specyfiki regenerująca skórę, coś skutecznego na trądzik i stłuczenia. Zajrzyj koniecznie jeśli ciekawi cię jakie perełki znalazła Sylwia.

       3. Kolczyki z plastikowej butelki – DIY

Plastik jest najczęściej generowanym odpadem w gospodarstwach domowych. Dlaczego więc nie dać mu drugiego życia? Polenka ma na to bardzo ciekawy i prosty sposób. Z butelki plastikowej PET zrobiła kolczyki! Bardzo podoba mi się ten pomysł. Zajrzyj więc do niej i ty, i daj znać pod tym postem czy i tobie ten pomysł przypadł do gustu.

     4. Ładny bullet journal – ramki, wstążki, litery do odrysowania

Ponownie polecam ci blog Polenki. Tym razem jednak nie w kwestii biżuterii a modnego ostatnio bullet journal. Sama skusiłam się na taki planner i jestem z niego bardzo zadowolona. Nareszcie wszystko jest w jednym miejscu i żadne zapiski mi nie umkną. Niestety nie mam super zdolności plastycznych i piękne rysunki to nie jest moja mocna strona. Na szczęście Polenka w swoim wpisie wyciąga pomocną dłoń do tych wszystkich, którzy chcą, a nie umieją ładnie rysować. Ramki, wstążki i litery do odrysowanie, to wszystko znajdziesz do pobrania u niej na stronie. Ozdobniki wystarczy wydrukować, wyciąć i podłożyć pod kartkę  w BuJo. A potem wystarczy już tylko odrysować wzór. Fantastyczne i takie proste, prawda?

       5. Jak pisać poczytne posty blogowe?

Jakiś czas temu gdzieś w sieci natknęłam się na dyskusję odnośnie postów. Czasami blogerzy dwoją się i troją, aby napisać wartościowy tekst, a rezultatów nie ma. Mało czytelników jest zainteresowanych ową treścią, komentarzy pod artykułem brak. Czasem bywa wręcz odwrotnie. Naprędce napisany tekst przynosi burzę komentarzy i wielomiesięczną popularność. Od czego to zależy? Przeczytaj u Honoraty i Sylwii.

Na dziś to wszystko. Który z powyższych postów podobał ci się najbardziej i dlaczego? Jakie strony ty możesz mi polecić.

Zapraszam na wpis Ziaja seria Liście Manuka - videorecenzja żelu do mycia twarzy, pasty głęboko oczyszczającej i toniku zwężającego pory.

Dzień Ojca – co kupić w prezencie?

Dzień Ojca to ważne święto w każdej rodzinie. U mnie obchodzone rok rocznie i zawsze świętujemy Dzień Taty przy dobrym cieście czy lodach. Jeśli nie macie pomysłu co kupić waszym Tatom na Dzień Ojca polecam poniższe pomysły.
MYŚL TECHNICZNA

Każdy facet uwielbia techniczne gadżety. Śrubki, wkrętarki, scyzoryki. A gdyby tak połączyć myśl techniczną z pielęgnacją? Na rynku dostępnych jest wiele ciekawych narzędzi do pielęgnacji męskiej skóry: maszynki do golenia i strzyżenia włosów, trymery do nosa i uszu, a nawet specjalne trymery do brody. Może warto podarować coś takiego? 
Na zdjęciu:
ZESTAWY KOSMETYKÓW
Czasem słyszę opinie, że gotowe zestawy kosmetyków to taki banał i że kupuje się je w ostateczności, kiedy nie mamy pomysłu na nic innego. Jestem trochę innego zdania. Uważam, że ładnie zapakowane kosmetyki z tej samej serii to dobry prezent. Zazwyczaj kosmetyki dobierane są seriami np. po goleniu, do pielęgnacji na dzień czy na noc. Myślę, że z dobrze dobranego zestawu gotowych kosmetyków ucieszy się każdy tata. Przecież na pewno używa czegoś do i/lub po goleniu, do kąpieli i pielęgnacji skóry na dzień i na noc.
Na zdjęciu:
KOSMETYKI DO ZADAŃ SPECJALNYCH

Wielu mężczyzn zna tylko mydło, pastę do zębów, piankę do golenia i dezodorant. To chyba trochę za mało, tym bardziej, że skóra męska z wiekiem także potrzebuje lepszego nawilżenia i specjalnej pielęgnacji. To od nas kobiet zależy, jak w wielu 40, 50, 60 czy 70 lat będzie wyglądał nasz mężczyzna. Czasem nie wystarczy przysłowiowy krem Nivea, bo skóra każdego mężczyzny jest inna. Bywa, że w wieku 40 lat mężczyźni nadal borykają się z trądzikiem albo mają bardzo wysuszoną skórę, która potrzebuje bardzo intensywnej pielęgnacji. Zwróćmy na to uwagę i podarujmy na Dzień Ojca coś wyjątkowego.
Na zdjęciu:

ZAPACHY

Czy znacie mężczyznę, który nie lubi psiknąć się dobrą wodą perfumowaną lub toaletową? Ja nie znam, a wręcz przeciwnie, mam czasem wrażenie, że mężczyźni przywiązują dużą wagę do tego czym pachną. Typ sportowca lubi energetyzujące, świeże zapachy, typ romantyka często ciepłe, owocowe, słodkawe nuty. Mężczyźni indywidualiści wybierają wody o korzennych zapachach, niszowe nuty, które są rzadko spotykane.  Woda toaletowa czy perfumowana to także super prezent dla bliskiego mężczyzny, ale uwaga! Warto znać chociaż nuty zapachowe, które lubi wasz tata, albo znać jego styl, tryb życia jaki preferuje (sportowiec, domator, biznesmen). Łatwo w tym przypadku kupić coś nietrafionego.
Na zdjęciu:
Ciekawa jestem waszych pomysłów na Dzień Ojca. W jaki sposób obchodzicie to święto w waszych domach?
Wszystkie ukazane w artykule kosmetyki i urządzenia możecie nabyć na stronie iperfumy.pl 

Warsztaty kosmetyków naturalnych – robimy mydła – relacja z Gdyni (10 i 11 września)

W Gdyni na warsztaty zgłosiła się rekordowa liczba 18 osób, więc aby stworzyć dla każdego dogodne warunki do pracy podzieliłyśmy uczestników na 2 grupy. Pierwsza grupa robiła mydła w czwartek 10 września, druga grupa w piątek 11 września. Podobnie jak w przypadku warsztatów w Gdańsku było bardzo ciekawie, kreatywnie i co najważniejsze w babskim gronie przy dobrej kawie i cieście. Zapraszam do obejrzenia zdjęć:

Partnerem warsztatów była firma Ecoflores.eu

La Roche Posay – mleczko do dekamijażu, płyn fizjologiczny, woda termalna.

Jestem fanką La Roche Posay, ponieważ ma bardzo dobry wpływ na moją cerę i ciało. Kosmetyki tej firmy są zbawienne dla skór problematycznych, czy to walczących z trądzikiem czy z przesuszeniem. Są delikatne ale skuteczne. W związku z tym skusiłam się na pojemności XXL czyli płyn fizjologiczny 400 ml oraz mleczko do demakijażu oraz 150 ml wodę termalną.

Płyn fizjologiczny LRP
Jest to przezroczysty płyn w dużej butelce 400 ml z dozownikiem, dzięki temu wylewamy na wacik tyle ile nam potrzeba. Pompka jest bardzo wygodna w użytkowaniu. Płyn jest bardzo delikatny i nawet kiedy dostanie się do oka nie piecze i nie podrażnia. Dobrze odświeża skórę rano i w ciągu dnia, zmywa makijaż i pozostałości po tuszu (które pozostaną w rzęsach). Płyn jest bardzo wydajny. Używam go od września i mam jeszcze na min. miesiąc stosowania. Pod względem składu prezentuje się następująco:
Jak widać płyn fizjologiczny z La Roche Posay nie zawiera parabenów, konserwantów i barwników. Można go kupić również w wersji 200 ml.
Mleczko do demakijażu
Mleczko do demakijażu również mam w butelce 400 ml z dozownikiem. Jest to białe mleczko o średniogęstej konsystencji. Jest bardzo delikatne dla skóry i oczu. Używałam go do demakijażu twarzy i oczu podczas wieczornej toalety. Po zwilżeniu twarzy wodą nakładałam mleczko na twarz i powieki, i kolistymi ruchami rozprowadzałam na twarzy. Mleczko bardzo dobrze usuwa makijaż (podkład, puder, róż), niestety nie zawsze dokładnie oczyszczał rzęsy z tuszy i czynność musiałam powtórzyć. Mleczko jest bardzo wydajne. Nie ściąga skóry i nie zapycha jej. Jest naprawdę godne polecenia.
Poniżej skład:
Woda termalna
Woda termalna La Roche Posay występuję w 3 różnych wielkościach – małej 50ml w sam raz na wyjazd lub do torebki, 150 ml i dużej 300ml. Ja mam średnią wersję 150 ml.
Woda termalna jest niezastąpiona podczas upałów do odświeżenia twarzy, podczas porannej toalety jako poranna mgiełka oraz do spryskiwania twarzy, na którą nałożona jest maska oczyszczająca. Ja używam mgiełki głównie podczas aplikowania maseczki oczyszczającej. Najpierw nakładam maskę (najczęściej błotną z minerałami z Morza Martwego z Avon – klik), a gdy czuję że maska przysycha i ściąga mi twarz, spryskuję twarz wodą termalną. Dzięki temu można pozostawić maskę na dłużej na twarzy. Latem kiedy jest upalnie lubię spryskiwać twarz rano lub w ciągu dnia. Jest to zabieg odświeżający na twarz. Po spryskaniu twarzy odczekuję chwilę i delikatnie zbieram nadmiar wody serwetką. Makijaż nie tylko się nie rozmazuje ale i staje się świeższy, cera bardziej promienna. W ciągu roku natomiast mgiełka doskonale sprawdza się jako poranny „prysznic” na twarz. Jest to doskonały zabieg orzeźwiający i o dalszym spaniu nie ma już mowy!.
Woda termalna zawiera następujące składniki mineralne:
czy Wy używacie takich kosmetyków? Co o nich sądzicie? Zapraszam do komentowania.

Alfabetyczny spis polskich firm kosmetycznych

ALFABETYCZNY SPIS POLSKICH FIRM KOSMETYCZNYCH

 

A

 

 

B

 

 

 

 

C

 

D

 

E

 

F

 

G

 

H

 

 

I

 

J

 

K

 

L

 

M

 

N

 

O

 

P

S

 

T

 

U

 

 

  • Under Twenty (marka należy do Laboratorium Dr Ireny Eris)

 

V

 

 

W

 

Z

 

 

© 2018 WIELKI KUFER

Theme by Wielki KuferUp ↑

Facebook