-
Kulka Vichy
Antyperspiranty!!! Można by o nich pisać całe rozprawy, eseje i powieści. Mają swoich przeciwników jak i miłośników. Ja stoję po stronie tych drugich. Dezodorantów typu antyperspirant używam od lat. Głównie gustuję w avonowych, bo mają bardzo dobrą kulkę obrotową, preparat jest dozowany w odpowiedniej ilości i do tego produkt nigdy mnie nie uczulił (niestety z innych firm bywały i takie). Jednak nie o kulce avonowej dziś będzie mowa. Chciałam ocenić produkt, który właśnie mi się kończy, a z którego jestem bardzo zadowolona. Mowa tu o kulce VICHY. Ja mam dezodorant przeciw nadmiernemu poceniu się i mimo, że nie mam z tym problemu to przecież bywają w życiu nieprzewidziane stresogenne sytuacje…
-
Jogurciki AVON
Wiosną odkładam na bok zimowe zapachy cynamonu, wanilii lub czekolady. Na półkach w łazience królują za to orzeźwiające zapachu cytrusów i kwiatów, tak by codziennie nasycać się przyjemnym aromatem i korzystać z energii, która aż tryska z cytrusowego żelu pod prysznic czy kwiatowego balsamu do ciała. Taką energią i przyjemnym aromatem są też przepełnione jogurciki z AVON. Te buteleczki (każda po 200 ml) to nic innego jak lekkie lotiony do ciała w orzeźwiających zapachach. Opakowanie do złudzenia przypomina jogurt pitny i… aż chce się je zjeść! Avon zadbał o zróżnicowaną gamę mleczek, tak by każdy znalazł coś dla siebie. Możemy wybierać spośród 3 zapachów: 1. Mango i granat 2. Truskawka…
-
Krem do rąk z minerałami z Morza Martwego od AVON
Jakiś czas temu pisałam o maseczce z minerałami z Morza Martwego od AVON (klik). Dziś chciałabym przybliżyć Wam produkt z tej samej serii – Planet Spa, jest to krem do rąk z minerałami z Morza Martwego. Wg producenta jest to produkt który sprawia, że dłonie wyglądają młodziej. Preparat zawiera minerały z Morza Martwego, zmiękcza i wygładza skórę, zapobiega łamaniu się paznokci, nawilża i odżywia. Krem do rąk to 75 ml tuba z wygodnym otwarciem. Tak jak i maska ma kolor ciemno szary, przypominający błoto. Jest gęsty, ale nie na tyle by z trudem wydostawał się z opakowania. Krem bardzo szybko się wchłania i co najważniejsze nie pozostawia tłustej warstwy. Odżywia…
-
Johnson’s Balsam do ciała z masłem shea i masłem kakaowym – recenzja mojej siostry
Pamiętacie jak pisałam Wam o żelu pod prysznic J&J z masłem shea i masłem kakaowym (klik)? Nie byłam z niego zadowolona, przede wszystkim ze względu na bardzo specyficzny zapach… Dziś recenzja balsamu o tym samym zapachu w wykonaniu mojej siostry. Zapraszam. Wg producenta: Promienna i gładka skóra przez cały dzień z Johnson’s body care 24-godzinne nawilżenie Balsam do ciała. Stworzony przez Johnson’s – eksperta w dziedzinie gładkiej i delikatnej skóry, Wzbogacony masłem shea i masłem kakaowym, znanymi ze swoich właściwości nawilżających i wygładzających. Intensywnie nawilża, pozostawiając skórę miękką przez cały dzień. Wygładza, pozostawiając skórę naturalnie promienną. Odpowiedni do codziennego użytku. Szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na skórze. Posiada…
-
MAJÓWKOWE ROZDANIE
Jako, że mamy majówkę i część z Was siedzi w domu i nie ma pomysłu na wolne dni ogłaszam rozdanie majówkowe na blogu! Warunkiem wzięcia udziału w rozdaniu jest publiczne obserwowanie bloga – 1 los oraz wybór zestawu nagród – zestaw 1 lub 2 Dodatkowo losy możecie zebrać: Dodając notkę o rozdaniu ze zdjęciem nagród. Jeśli umieścicie notkę w osobnym poście otrzymacie – 2 losy, jeśli w zbiorczym – 1 los Dodając mój blog do blogrolla – 2 losy Udzielając odpowiedzi na pytanie: Gdybym mogła być kosmetykiem, byłabym… i uzasadnij swój wybór – 3 losy Dodatkowo wszystkie osoby, które do dziś zostały publicznymi obserwatorami bloga (40 osób) jeśli zechcą wziąć…
-
Spowiedź kwietniowa + coś dla oka
No i nadszedł maj… Dla jednych bardziej, dla innych (np. maturzystów) może mniej wyczekiwany. Czas na spowiedź kwietniową – czyli denko kwietnia. W minionym miesiącu udało mi się zużyć 17 kosmetyków, w sumie wszystkie poza 3 są pełnowymiarowymi dużymi opakowaniami, więc cieszy mnie to jeszcze bardziej. A oto co poleciało do kosza: maseczka/peeling YR podwójna saszetka – pisałam o niej tutaj (klik), fajna na wyjazd czy wieczór z przyjaciółką. Maska peel-off delikatnie chłodzi, sam peeling nie porywa, ponieważ ma malutkie drobinki. suchy szampon Isana – chyba zaprzyjaźniliśmy się na dobre, bo już od wielu miesięcy się z nim nie rozstaję. Mam co prawda godnego następcę w postaci suchego szamponu Syoss,…
-
Zużycia kwietnia
Po ascezie marcowej kwiecień przypominał mi trochę efekt jo-jo. Wpadły mi w ręce kosmetyki z różnych promocji, wyprzedaży czy wymian. Mam też na swoim koncie zużycia ale niestety nie jest ich nawet 2 razy tyle co zakupów. Cóż… dobre i to co udało mi się zużyć. W maju planuję góra 5 zakupów i to potrzebnych. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Bilans kwietnia. Zużyte: maseczka/peeling YR podwójna saszetka – pisałam o niej tutaj (klik), fajna na wyjazd czy wieczór z przyjaciółką. Maska peel-off delikatnie chłodzi, sam peeling nie porywa, ponieważ ma malutkie drobinki. suchy szampon Isana – chyba zaprzyjaźniliśmy się na dobre, bo już od wielu miesięcy się z…
-
Masło do ciała FENNEL – melon i ogórek
Pamiętacie jak miesiąc temu pisałam Wam o współpracy, którą udało mi się nawiązać z firmą Fennel? (klik) Otrzymałam do przetestowania 3 masła (Ogórek i melon, Awokado i oliwki, Cytrynowy mirt) i właśnie zużyłam pierwsze z nich. Nie mogłam się zdecydować na zapach, bo wszystkie były bardzo apetyczne więc drogą losowania padło na masło o zapachu melona i ogórka. Ale po kolei… Masło zamknięte jest w poręcznym plastikowym opakowaniu 200g z pokrywką. Łatwo się otwiera i zamyka, także nawet mając mokre ręce nie będziemy mieli problemu z jego otwarciem. Gdy już uchylimy wieczko zauważymy aksamitne masło w kolorze pistacji. Zapach kremu jest przepiękny. Bardzo się cieszę z tej kompozycji zapachowej, ponieważ…
-
Linteo Nawilżone chusteczki dla dzieci z witaminą E (72 szt.) – recenzja mojej siostry
Dziś po raz kolejny na blogu pojawia się recenzja gościnna mojej siostry. Tym razem coś co przyda się każdemu niezależnie od sytuacji – nawilżone chusteczki z witaminą E Wg producenta: Stosowane do mycia i pielęgnacji delikatnej skóry niemowląt przy zmianie pieluszek. Skóra zostaje zdrowa i delikatna. Chusteczki nadają się do higieny dziecięcych rąk i twarzy. Praktyczne przy zastosowaniu w domu i podróży nie tylko dla dzieci, ale także podczas podróży dla całej rodziny. Skład (12 pozycji): Aqua, Aloe Barbadensis extract, Lanolin, Aminobutyric Acid, Tocophery Acetale, Allantoin, PEG-40hydrogenated Castor Oil, Disodium EDTA, Parfum, Methylchloroisothiasolinone, Citric acid, 2-Bromo-2-nitropropane-1,3-diol. Opinia: Chusteczek używam do codziennego demakijażu twarzy. Doskonale oczyszczają cerę i zmywają makijaż. Nie…
-
Nietypowy schowek
Ogólnie mówiąc wszystkiego mam dużo! Dużo kosmetyków, ubrań, dodatków. Szczęściem w tym nieszczęściu jest to, że mam duży pokój więc na razie wszystkie rzeczy się mieszczą. Jednak i pokój ma swoje granice, więc żeby nie utonąć w napływie nowych przedmiotów wymyśliłam kilka schowków. Pierwszym i najprostszym do kupienia są kartonowe pudełka do przechowywania drobiazgów z IKEA. Ten sklep mam pod nosem więc nie miałam żadnego problemu z nabyciem pudeł. Można je też nabyć poprzez sklepy internetowe lub aukcje. Schowki są pojemne i mimo, iż wykonane z kartonu – bardzo trwałe. Oprócz pudełek z pokrywkami z IKEA wymyśliłam inny sposób przechowywania moich drobiazgów. Wykorzystałam do tego kufer na kosmetyki z Oriflame.…





























