Maska do włosów – Róg Obfitości – czyli moje DIY w niedzielne popołudnie!

Maski do włosów lubię i często stosuję. Najczęściej te gotowe z drogerii, ale także na bazie jajka i nafty (o niej pisałam tutaj). Dziś jednak wpadłam na pomysł wykonania maski obfitości czyli na bazie składników, których nasze włosy potrzebują.

Jak zrobić maskę do włosów?

Aby wykonać maskę powinnyśmy mieć w domu podstawowe składniki czyli:

  •  1 jajko
  • Masło do ciała – najlepiej oliwkowe lub z masłem shea – tu radzę dobrze przeczytać skład, aby dostarczyć włosom bogactwa składników, a nie faszerować skalp chemią. Na temat kremowania włosów balsamami/masłami do ciała jest dużo informacji na blogach. Ja krem/masło do ciała wykorzystałam w masce.
  • Nafta kosmetyczna
  • Olej do olejowania włosów lub zwykłą oliwkę dla dzieci/ oliwę z oliwek lub olej np z pestek winogron.

 

Czym wzbogacić maskę do włosów? 

Możemy wzbogacić naszą maskę dodając kilka kropel:
  • Olejku arganowego
  • Olejku już gotowego do włosów np. z Avon
  • Olejku zapachowego np różanego – aby włosy ładnie pachniały.

 

Wszystkie kosmetyki ze sobą mieszamy w następujących proporcjach: ( proporcje dla włosów krótkich, do ucha). Przy długich lub grubych włosach proporcje należy podwoić/potroić.
Całe jajko wlewamy do salaterki, dodajemy czubatą łyżkę stołową masła do ciała, łyżkę stołową nafty i łyżkę stołową olejku do włosów np. Amla, Vatika. Dodatkowo jeśli mamy pod ręką olejek arganowy lub inny bogaty w składniki odżywcze możemy dodać kilka kropel. Ja dodałam kilka kropel olejku arganowego z Biochemii Uroda i dwie pompki olejku do włosów Advance Techniques z Avon.
Tak wygląda maseczka przez zmieszaniem:

A tak po zmieszaniu wszystkich składników:

 

Jak stosować maskę do włosów?

Wyszedł nam „majonez”, który nakłamy na suche włosy przed myciem. Ja maskę trzymałam pod folią i ręcznikiem przez 40 minut. Po tym czasie maska była nadal wilgotna, więc nie ma obawy, że zrobi nam się na głowie zaschnięta skorupa nie do zmycia. Folia i ręcznik ogrzewają maskę, a składniki odżywcze mogą głębiej wnikać w otwarte łuski włosów.
Po 40 minutach umyłam włosy jak zwykle szamponem i nie nakładałam już na nie odżywki. Po wysuszeniu włosy są bardzo miękkie i odżywione. Ładnie się układają i nie puszą się. Zauważyłam też, że ładnie się błyszczą i wyglądają zdrowo.
Niedzielny eksperyment udał się w 100%, a przepis na maskę puszczam dalej w świat!
Spróbujecie mojej maski?
  • Jeszcze nigdy nie używałam domowej odżywki ale chyba w końcu muszę wypróbować żeby polepszyć kondycję włosów 😀

  • tez czesto bawie się w takie packi na włosy 😉 kiedys jajko i olejek rycynowy uratowaly moje sypiące się włosy 🙂

  • Robię coś podobnego, jednak u mnie bazą jest maska do włosów. Do niej dokładam żółtko, olejek rycynowy i czasami oliwkę :))

  • O coś nowego 🙂 ja robię taką : żółtko olejek rycynowy i odżywka do włosów też daje świetne efekty 🙂

Facebook
Przeczytaj poprzedni wpis:
Regenerujący krem na noc SILOR+B – Invex Remedies

Skóra tak jak i całe ciało w ciągu dnia intensywnie pracuje, a nocą potrzebuje odżywienia i spokoju. Dlatego też rozróżniamy...

Zamknij