WIELKI KUFER

Monika Laskowska

Tag: Olej arganowy (page 1 of 2)

Jak krok po kroku wykonać olejowanie włosów?

O olejowaniu włosów pisałam już nie raz. Lubię ten zabieg i serwuję go włosom przynajmniej raz w tygodniu. To chyba jeden z tych zabiegów, po którym bardzo szybko widać efekty. Włosy są puszyste, pięknie błyszczą i lepiej się układają.  Jeśli jeszcze nie znasz tego dobroczynnego zabiegu na włosy, przeczytaj poniższe porady jak krok po kroku wykonać zabieg olejowania.

Czytaj dalej

Jaki olej wybrać do cery suchej? część 1

Sucha cera wymaga specjalnego traktowania. Bardzo łatwo ją podrażnić i wysuszyć, ciężej dobrze nawilżyć i wprowadzić w stan równowagi. Aby dobrze pielęgnować skórę suchą warto sięgnąć po oleje i masła, które zawierają kwasy nasycone oraz nienasycone  (m. in. kwas oleinowy). Jeśli masz suchą skórę lub cerę na pewno nie raz zastanawiałaś się jaki olej do suchej cery wybrać?

Szczególnie polecane są następujące oleje:

olej arganowy

W oleju arganowym występuje aż 5 grup związków antykancerogennych: trójterpeny, pochodne stigmasteroli, karotenoidy, fenole, tokoferole. Olej ten zawiera ponadto 100 substancji czynnych, m.in.

  1. dużą ilość nienasyconych kwasów tłuszczowych, głównie kwasy oleinowy i linolowy.
  2. dużą dawkę witaminy E (większą niż zawiera oliwa z oliwek). Olej arganowy posiada silne właściwości antyoksydacyjne (chroni skórę przed działaniem wolnych rodników oraz czynników z zewnątrz, np. promieniowaniem słonecznym).
  3. dzięki zawartości fitosteroli wykazuje działanie przeciwzapalne , łagodzące i sprzyjające gojeniu się ran i podrażnień (egzema, blizny)
  4. skwalan, który wraz z NNKT wspomaga regenerację bariery hydrolipidowej w naskórku, a także uzupełnia niedobory składników tłuszczowych (w tym ceramidów). Skwalan ma działanie przeciwstarzeniowe, łagodzi procesy zapalne zapewnia odpowiednie nawodnienie i elastyczność skóry.
  5. alkohole trój terpenowe, które wpływają na ochronę skóry, dezynfekcję , łagodzenie objawów alergii i pielęgnację przed i po opalaniu.

olej z awokado

Olej z awokado nazywany jest olejem 7 witamin, a to dlatego, że zawiera witaminy A, B, D, E, H, K, PP. Dodatkowo zawiera witaminę F czyli kwasy tłuszczowe: linolowy i arachidonowy. Charakteryzuje się wysokim stężeniem kwasy oleinowego – ok. 26%.

  1. Bardzo dobrze penetruje naskórek i wnika w głębsze warstwy skóry. Ze względu na dużą zawartość nienasyconych kwasów tłuszczowych wykazuje biozgodność z naturalnymi składnikami lipidowymi skóry. Dzięki temu silnie nawilża i odżywia. Bardzo dobrze sprawdza się w przypadku egzemy i łuszczycy.
  2. Wpływa regenerująco na skórę, wspomaga syntezę kolagenu i elastyny.
  3. Wykazuje działanie przeciwalergiczne
  4. Zawiera skwalen – trójterpen, który posiada właściwości przeciwzapalne, bakteriobójcze i antygrzybiczne.

olej kokosowy

Skóra sucha pokocha olej kokosowy za wysokie stężenie kwasów nasyconych, przede wszystkim kwasu laurynowego (ok 50%), a także kwasu oleinowego. 

  1. około 90% składu oleju kokosowego to trójglicerydy kwasów tłuszczowych nasyconych i nienasyconych
  2. wykazuje właściwości emolientacyjne, dlatego poleca się go do skóry suchej, łuszczącej się i dojrzałej. 
  3. wygładza i rozjaśnia skórę

olej migdałowy

Zawiera bardzo duży procent kwasu oleinowego (aż 70-80%). 

  1. Jest bogaty w witaminy młodości czyli A i E, które opóźniają procesy starzenia się skóry. Witaminę D (chroni przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych), B (odpowiedzialna za dobre nawodnienie komórek).
  2. zawiera substancje odżywcze: fitosterole, karoteny, proteiny, sole mineralne
  3. olej nawilża, wygładza, natłuszcza i zmiękcza naskórek.
  4. wzmacnia barierę lipidową naskórka
  5. wykazuje właściwości bardziej lecznicze: odkaża, działa przeciwzapalnie, przeciwświądowo, a nawet przeciwbólowo. 

olej z ogórecznika

Olej z ogórecznika jest bardzo bogaty w kwasy tłuszczowe, szczególnie alfa-linolenowy (odpowiada za gojenie się ran).

  1. dzięki krzemionce olej z ogórecznika przyspiesza odbudowę uszkodzonego naskórka
  2. zatrzymuje wodę w skórze
  3. pozostawia wyraźny, tłusty film na skórze, dzięki czemu działa powlekająco na naskórek.
  4. zmniejsza widoczność blizn, stanów zapalnych
  5. uelastycznia skórę.

oliwa z oliwek

Oliwa z oliwek wykazuje pozytywny wpływ na skórę suchą,podatną na stany zapalne. Zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry. Ma właściwości wygładzające.  Zawiera bardzo dużą ilość kwasy oleinowego – aż 75%.

Jak sądzisz, które oleje jeszcze wpływają korzystnie na cerę suchą?

Hammam w domowym zaciszu

Maroko jednoznacznie kojarzy mi się z rytuałami pielęgnacji ciała w łaźniach. To jedne z najstarszych sposobów na oczyszczanie i pielęgnację ciała. Na szczęście dzisiaj nie musimy wybywać aż tak daleko, aby poddać się tej rozkoszy dla duszy i ciała. Duży wybór odpowiednich kosmetyków pozwala na przeniesienie się do hammamu w domowym zaciszu. Wystarczy tylko zadbać o kilka elementów.

Czytaj dalej

Dermapharm Multi – Oil Essence- profesjonalny olejek do pielęgnacji skóry 8 w 1 – Eveline

Pielęgnacja skóry szczególnie w okresie ciąży to temat bardzo ważny i wręcz podstawowy. O swoich olejkach do pielęgnacji ciała pisałam już nie raz. Możecie o tym przeczytać w poprzednich postach. Przez okres 9 miesięcy sięgałam po naturalne oleje, ale miałam także kilka kupnych kosmetyków, z których byłam zadowolona. Dziś chciałabym napisać kilka słów o profesjonalnym olejku Dermapharm z Eveline, króry znalazłam na iperfumy.pl.
Co przeczytamy o olejku w sieci:
Multi – Oil Essence to profesjonalny olejek do pielęgnacji twarzy i ciała. Innowacyjna formuła bogata w unikalny kompleks siedmiu drogocennych olejków działających w synergii z witaminą E intensywnie nawilża, wzmacnia i regeneruje nawet najbardziej suchą i szorstką skórę. Preparat pomaga poprawić wygląd nowych i istniejących blizn. Zwiększa odporność naskórka na rozciąganie (np. przy zmianach wagi ciała). Redukuje widoczność rozstępów już istniejących oraz zapobiega powstawaniu nowych. Zmniejsza widoczność cellulitu. Zapewnia widoczny efekt ujędrnienia i napięcia skóry. Pomaga wygładzić i wyrównać koloryt skóry z oznakami starzenia się i ze zmarszczkami, zarówno na twarzy jak i na ciele. Pobudza naturalne procesy odnowy komórek skóry, zapewniając skuteczną ochronę przed niekorzystnym wpływem czynników zewnętrznych.

Działanie:
– 1. blizny,
– 2. rozstępy,
– 3. cellulit,
– 4. oznaki starzenia się skóry,
– 5. przebarwienia posłoneczne,
– 6. zaczerwienienia,
– 7. nierównomierny koloryt,
– 8. suchość, szorstkość i wiotkość skóry.
Olejek zamknięty jest w plastikowej buteleczce o pojemności 75 ml. Niestety butelka nie ma dozownika, a jedynie otwór. Olejek dość dobrze aplikuje się na rękę, ale dużo łatwiej byłoby go nakładać za pomocą pompki. Ważność produktu to jedynie 6 miesięcy, co świadczy o jego naturalnym składzie. No właśnie, czy jest on w 100% naturalny?
Jaki jest skład olejku?
Olejek Dermapharm to kompozycja kilku olejków. 
SKŁADNIKI AKTYWNE

1. OLEJEK SŁONECZNIKOWY – zawiera kwas linolowy o silnym działaniu wzmacniającym barierę hydrolipidową naskórka. Działa obkurczająco na naczynka oraz zmniejsza opuchnięcia i zaczerwienienia. Stymuluje od-budowę naskórka i tworzenie nowych, zdrowych komórek skóry.
2. OLEJEK ARGANOWY – bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, głęboko nawilża, ujędrnia i napina skórę. Odmładza, likwiduje i przeciwdziała zmarszczkom. Skutecznie redukuje nawet zaawansowany cellulit i rozstępy. Przyspiesza regenerację uszkodzeń naskórka, poprawia wygląd blizn. Doskonale pielęgnuje skórę przed i po opalaniu.
3. OLEJEK SOJOWY – zawiera Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT) i lecytynę, gwarantując skórze młody wygląd. Wspomaga hydrolipidową barierę ochronną, dzięki czemu skóra jest odpowiednio nawodniona i natłuszczona. Zmniejsza widoczność blizn i rozstępów oraz zapobiega powstawaniu nowych.
4. OLEJEK RUMIANKOWY  – doskonale nawilża, wygładza, koi i łagodzi podrażnienia. Przynosi ulgę spierzchniętej i przesuszonej skórze. Głęboko odżywia i przyspiesza regenerację uszkodzeń naskórka. Zapobiega powstawaniu zaczerwienień. Rozjaśnia prze-barwienia i wyrównuje koloryt.
5. OLEJEK LAWENDOWY –  intensywnie nawilża i delikatnie natłuszcza, nadając skórze aksamitną gładkość. Przyspiesza mikrokrążenie oraz regenerację naskórka. Zapobiega powstawaniu rozstępów, ujędrnia i napina.
6. OLEJEK ROZMARYNOWY – ma właściwości ściągające i normalizujące. Rozjaśnia blizny i przebarwienia. Skutecznie poprawia ukrwienie skóry.
7. OLEJEK NAGIETKOWY – głęboko nawilża i wygładza. Pozostawia na skórze ochronny film. Poprawia koloryt i wzmacnia naczynia krwionośne. Zmniejsza opuchliznę, obrzęki i widoczność blizn.
8. WITAMINA E – hamuje procesy starzenia się skóry, związane z niszczącym działaniem aktywnych form tlenu (wolne rodniki). Działa jak ”wymiatacz wolnych rodników”, których powstawanie jest w dużej mierze indukowane promieniowaniem UV.
Wydaje się, że produkt jest w 100% naturalny, ale nie jest tak do końca. Wszystkie wymienione wyżej super składniki są w dalszej części składu. Na początku króluje olej mineralny, który niestety naturalnym składnikiem nie jest. Mimo tego nie skreślam olejku, ponieważ ma w swoim składzie dużo wartościowych składników.

Jakie olejek ma działanie i co o nim sądzę?
Olejek pięknie pachnie i dobrze rozprowadza się na skórze. Stosowany regularnie niweluje szorstkość naskórka, dba o dobre nawilżenie i napięcie skóry co zapobiega powstawaniu rozstępów. To zauważyłam na pewno. Mam wrażenie, że delikatnie rozjaśnia blizny. Preparat zapobiega starzeniu się skóry, z racji zawartości olejku arganowego. Regularne masaże z jego zastosowaniem na pewno pomogą w zwalczaniu cellulitu. Nie wiem jak radzi sobie w przypadku zaczerwienienia, nierównomiernego kolorytu czy przebarwień posłonecznych, ponieważ nie mam z tym problemu.
Ja jestem zadowolona choć szkoda, że nie jest to w 100% kompozycja naturalnych składników. Olejek Dermapharm Multi od Eveline to jednak prawdziwa bomba witaminowa dla skóry, więc warto po niego sięgnąć i wypróbować. 
Koszt opakowania nie jest wygórowany i na stronie iperfumy.pl znajdziecie go za niecałe 27 złotych.
Znacie ten olejek? Stosujecie na ciało czy na twarz? Co o nim sądzicie?

Olejowanie ciała – mój boski rytuał w domowym zaciszu ( dlaczego warto, co stosować i jakie są efekty)

O balsamowaniu czy kremowaniu ciała słyszał każdy. Olejowanie włosów też nie jest nowym tematem, choć wiele osób jeszcze o nim nie słyszało. Za to założę się, że o olejowaniu ciała wie niewielu. To mój codzienny rytuał od 7 miesięcy. O tym dlaczego tak nazwałam ten zabieg, co stosuję i jakie są efekty olejowania opiszę w dzisiejszym poście.

Co to jest olejowanie ciała?

Zacznę od tego, że olejowanie ciała to nic innego jak nakładanie i wmasowywanie w ciało oleju. Tak, tak oleju, nie balsamu, mleczka, kremu a oleju. Stosuję ten zabieg codziennie od kiedy zaszłam w ciążę, czyli już od 7 miesięcy. Najpierw stosowałam oleje tylko na brzuch, piersi, uda i pośladki. Teraz wykonuję olejowanie i masaż na całe ciało.
Nazwałam ten zabieg olejowaniem. Adekwatnie do stosowanego produktu – używamy balsamu – balsamowanie, kremu – kremowanie, oleju – olejowanie. Olejowanie to zabieg wieczorny, po kąpieli, tuż przed pójściem spać. Nie nadaje się do stosowania rano, ponieważ skóra po zabiegu jest tłusta, no chyba, że cały dzień mamy zamiar spędzić w domu, w piżamie to co innego. Jedyne czego potrzebujemy to olej (najlepiej w butelce z dozownikiem), jakieś 15 minut czasu i piżama (najlepiej bawełniana), którą po kilkunastu praniach i zabiegach olejowych będzie można wyrzucić.

Dlaczego właśnie olej?

 
Pewnie cześć z was pomyśli, że to idiotyczny pomysł smarować się olejem. Że skóra będzie tłusta, wszystko się do niej będzie lepić i brzydko pachnieć. Nic z tych rzeczy! Owszem olej to olej, skóra jest tłusta, ale masaż powoduje to, że olej dość szybko się wchłania. Nikt nie wylewa też na siebie pół butelki oleju więc skóra jest raczej pokryta delikatnie olejem niż ocieka nim. Oleje są często bezzapachowe lub mają delikatny naturalny aromat. Nie ma więc obaw, że skóra będzie pachniała smażonym :-). Oleje dobrej jakości zawierają wiele nienasyconych i nasyconych kwasów tłuszczowych, które mają dobroczynny wpływ na skórę. Wiele się mówi o spożywaniu kwasów nienasyconych i nasyconych w posiłkach, więc dlaczego by nie stosować także od zewnątrz takich zabiegów? To co wchłania się przez skórę także wzbogaca nasze ciało, warto się nad tym zastanowić. Olej jest poza tym naturalnym składnikiem z bogactwem witamin m.in E, doskonale regeneruje naskórek, odbudowuje warstwę lipidową naskórka, wygładza i spłyca zmarszczki. Czy to potrafi drogeryjny balsam do ciała na bazie parafiny i sztucznych dodatków? Wątpię!
O właściwościach niektórych olejów i maseł pisałam na blogu:
  • olej kokosowy – TUTAJ
  • olej z wiesiołka – TUTAJ
  • olej z pestek winogron – TUTAJ
  • masło kombo – TUTAJ

Jakich olejów używać?

Do olejowania nadaje się praktycznie każdy dobrej jakości olej. Ja wybieram te nierafinowane, tłoczone na zimno, bez dodatków. Kupuję je w sklepach zielarskich, sklepach ze zdrową żywnością czy e-sklepach z półproduktami do produkcji kosmetyków.
Do tej pory stosowałam olej ze słodkich migdałów, olej sezamowy, olej perilla. W zapasie mam olej arganowy, olej z wiesiołka, olej kokosowy i oliwę z oliwek. Oleje można łączyć, można też użyć rozpuszczonych w kąpieli wodnej maseł – shea, kokosowego, kakaowego, oliwnego itp. Ważne, żeby miały właściwości nawilżające, uelastyczniające.
Oprócz olejów o przeznaczeniu kosmetycznym, można śmiało stosować oleje spożywcze. Ja skusiłam się na butelkę oleju sezamowego (spożywczego) i nie żałuję. Efekty były bardzo dobre, poza tym uwielbiam zapach sezamu.
Wybierając olej do olejowania warto zwrócić uwagę na przeznaczenie i jakość oleju. Nie używamy olejów słabej jakości (rafinowanych), przeznaczonych do gastronomii (tzw. frytury) czy olejów przeznaczonych do smażenia (tani olej rzepakowy czy słonecznikowy z osiedlowego sklepu). Jeśli chcecie użyć do olejowania oleju ze słonecznika czy rzepaku kupcie ten nierafinowany, tłoczony na zimno (dostępny w sklepach w mniejszych 250 ml butelkach np firmy Oleje Świecie). Zawiera on o wiele więcej dobroczynnych substancji niż taki przeznaczony do gotowania czy smażenia.

Jak wykonać zabieg?

Olejowania to bardzo prosta i przyjemna czynność. Za pomocą dozownika aplikuję na skórę po kąpieli odrobinę oleju i wmasowuję okrężnymi ruchami w ciało. Warto zabieg wykonywać od stóp ku górze (w kierunku serca). Te partie ciała, które są szczególnie suche i wymagające lub jak w moim przypadku narażone na rozciągnięcie masuję dłużej. Masaż całego ciała trwa około 15 minut. Pod wpływem ciepła olej dobrze się rozsmarowuje i szybciej wchłania. Po zakończeniu masażu odczekuję jeszcze chwilę i nakładam bawełnianą piżamę. Część oleju niestety zostanie wchłonięta przez materiał, warto więc odczekać możliwie jak najdłużej by olej wchłonął się w skórę, a nie piżamę. Jeśli zależy wam na oszczędnym stosowaniu oleju, nakładajcie go na mokrą skórę zaraz po kąpieli. Woda w połączeniu z olejem powoduje szybszy i łatwiejszy poślizg, zużywamy mniej oleju, a efekt jest równie dobry. Można też w niewielkiej butelce zmieszać olej z niewielką ilością wody destylowanej i za każdym razem wstrząsać.
Rano po przebudzeniu skóra jest gładka, miękka, bardzo elastyczna. Czasem wyczuwalna jest delikatna warstewka oleju wchłoniętego w skórę, nie przeszkadza to jednak w ubraniu się i nie jest nieprzyjemne. Skóra nie pachnie dziwnie, więc nie ma powodów do obaw, że ktoś wyczuje od was zapach oleju.
Bardzo was zachęcam do spróbowania. Olejowanie jest dużo tańsze niż balsamowanie, bo kosmetyk, w tym przypadku olej kosztuje mniej i starcza na dłużej w przeliczeniu ilościowym i jakościowym. Poza tym to naturalny i w 100% bezpieczny sposób na zadbaną skórę. Nie ma tu konserwantów, barwników, chemii. 100% natury za grosze.
Oleje, które stosuję bardzo dobrze nawilżają skórę, uelastyczniają ją i powodują że jest aksamitnie gładka. Dzięki codziennemu olejowaniu nie mam ani jednego rozstępu na powiększającym się brzuchu, udach czy pośladkach. Wiem, że kwestia rozstępów w ciąży to sprawa indywidualna i bardzo dużą rolę odgrywają tu geny, ale wierzcie mi, że bez codziennej starannej pielęgnacji olejami nawet najbardziej odporna skóra miałaby prawo popękać. Moja skóra dzięki codziennym rytuałom jest jak przysłowiowa pupka niemowlaka, gładka, bardzo jędrna i elastyczna.
To jak zachęciłam was do olejowania?

Olejek do demakijażu i olejek do pielęgnacji ciała – Marion

Zakochałam się w olejach! I tych jadalnych, bo dodaję do każdej potrawy, a to olej awokado, a to lniany czy arganowy. Ubielbiam też stosować kosmetyki z olejami do twarzy i ciała. Najczęściej nakładam czyste oleje na twarz, szyję i dekolt, ale czasem używam też kupnych kosmetyków z dodatkiem olejków. 
Ostatnio w ręce wpadły mi 2 kosmetyki Marion z dodatkiem olejów – olejek do demakijażu oraz olejek do pielęgnacji ciała po kąpieli. Oba kosmetyki są w poręcznych opakowaniach z dozowniekim, który ułatwia aplikację. 

Olejek do demakijażu Golden Skin Care bardzo dobrze zmywa wszelkie zanieczyszczenia po całym dniu i nie wysusza skóry. Świetnie radzi sobie z cieniami, kredkami, tuszem i pomadkami. Nie ma w sumie kosmetyku, którego nie zmyje. Kosmetyk jest łagodny dla skóry, a dzięki swojej oleistej postaci zapobiega utracie wody z naskórka. Twarz jest miękka, nawilżona i czysta. Kosmetyk nie zapycha porów i nawet przy cerze mieszanej można nim myć całą twarz, nie tylko oczy. W składzie znajdziemy olej arganowy, słonecznikowy, ze słodkich migdałów oraz witaminę E. 
Olejek do ciała BB Beauty Body stosuję codziennie po kąpieli. Tuż po wyjściu z wanny delikatnie osuszam skórę ręcznikiem i na jeszcze wilgotną skórę aplikuję olejek. Lubię takie szybkie kosmetyki do pielęgnacji. Raz, dwa i olejek nałożony jest na ciało. Rozprowadza się błyskawicznie, na skórze zostaje delikatny film. Ja odczekuję chwilę i zakładam szlafrok. Skóra po olejku jest dobrze nawilżona i elastyczna. Dodatkowo olejek ma przyjemny zapach, który wyczuwam również kolejnego dnia na skórze. W składzie znajdziemy podobnie jak w przypadku olejku do demakijażu olej arganowy, słonecznikowy, ze słodkich migdałów oraz witaminę E.
Kosmetyki są godne uwagi. Olejek do demakijażu zmywa wszystko i nie wysusza skóry. Olejek do ciała pielęgnuje naskórek i przyjemnie pachnie. Kosmetyki kosztują około 15 ml za 150 ml. Niestety w składzie znajduje się też parafina, ale jeśli wam to nie przeszkadza, to polecam wypróbować. 

Maska do włosów z naftą, olejami arganowym i pistacjowym oraz żółtkiem jajka – DIY

Włosy po zimie często wymagają zwiększonej uwagi i lepszej pielęgnacji. Suszenie, ogrzewane pomieszczenia i noszenie czapek nie wpływają korzystnie na stan naszej czupryny. Ja nie zawsze mam czas na wielogodzinne olejowanie, a maski drogeryjne nie zawsze mnie satysfakcjonują. Z resztą, lubię robić swoje kosmetyki, bo sama decyduję o składzie i właściwościach.
Dziś przygotowałam przepis na maskę na bazie dwóch olejów: arganowego, który jest w nafcie Kosmed i pistacjowego. Za bazę posłużyła mi nafta kosmetyczna. Aby wzbogacić maskę, dodałam jedno żółtko jajka.

Maska jest bardzo prosta w wykonaniu. Mieszamy żółtko z pozostałymi składnikami – nafta z olejem arganowym i olejem pistacjowym (po 1-2 łyżek) i taką papkę nakładamy na zwilżone włosy. Jeśli macie długie włosy, polecam przygotować maskę z 2-3 porcji składników. Maskę trzymałam na włosach 20 minut, po tym czasie myję je szamponem jak zawsze.
Efekty?
  • włosy są bardziej puszyste
  • lepiej się układają
  • są błyszczące i mniej suche.
Aby uzyskać dobry efekt warto maskę stosować regularnie 2-3 razy w tygodniu.
Dlaczego takie składniki?
  • Żółtko jest bogatre w witaminy i mikroelementy. Odżywia włosy. Ma też właściwości zmiękczające włosy.
  • Olej pistacjowy jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe oraz białka. Zawiera też liczne makro i mikroelementy (wapń, żelazo, fosfor, magnez, potas) oraz witaminę B1 i E. Chroni przed niekorzystnymi czynnikami jak wiatr, mróz. Zapobiega utracie wilgoci i przesuszeniu. Wzmacnia włosy.
  • Nafta kosmetyczna z olejem arganowym to produkt 2 w 1. O nafcie pisałam już wielokrotnie, bo jest to produkt, które stosowały na włosy nasze babcie i prababcie. Dodaje włosom elastyczności, zapobiega elektryzowaniu, ułatwia rozczesywanie i modelowanie włosów. Olej arganowy zawarty w nafcie ma za zadanie odżywić włosy i wzmocnić je. Zapobiega przesuszeniu i zniszczeniu włosów.
Jak wam się podoba mój pomysł na maskę do włosów? Robicie czasem swoje maski i odżywki z domowych składników?

Alergia kontaktowa na kosmetyki zawierajace SLS, SLES itp.

Do napisania tego posta zbierałam się przez jakiś czas, bo bacznie obserwowałam to z czym walczę na rękach. Tak, nabawiłam się kontaktowej alergii na wszystko  co zawiera SLS, SLES i inne tego typu substancje. Problem jest o tyle ciężki, że mam tą alergię na dłoniach, co niestety jest trudne do wyleczenia, bo wszelkie mydła, szampony, płyny do naczyń podrażniają wrażliwą skórę.

 

Czytaj dalej

Older posts

© 2018 WIELKI KUFER

Theme by Wielki KuferUp ↑

Facebook