Oj uwielbiam wyszukiwać w sieci naturalnych kosmetyków różnych marek. Szczególnie cieszę się, kiedy znajduję małe manufaktury polskie lub zagraniczne. Wiem, że producentom zależy na jakości i z pieczołowitą dokładnością przygotowują receptury. Ostatnio znalazłam naturalne kosmetyki słowackiej firmy Soaphoria.

Soaphoria to popularna, słowacka marka ręcznie robionych, wysokiej jakości kosmetyków organicznych. Jej filozofia jest prosta – oferować najlepszej jakości produkty w rozsądnej cenie, a jednocześnie rozwijać działalność edukacyjną w zakresie ekologii i zdrowego stylu życia.Żadne produkty tej marki nie są testowane na zwierzętach, nie zawierają oleju palmowego (którego uprawa przyczynia się do niszczenia lasów deszczowych), silikonów, parabenów, SLS, SLES, sulfatów, pochodnych ropy naftowej oraz innych szkodliwych substancji. Znaczna część kosmetyków Soaphoria nie zawiera również żadnych substancji pochodzenia zwierzęcego, w związku z czym, jest odpowiednia dla wegan. Kosmetyki Soaphoria narodziły się z miłości do przyrody oraz z dążenia do piękna i witalności. Odznaczają się nie tylko nadzwyczajną wydajnością, ale są też ekologiczne i bezpieczne.

Już sam opis i misja firmy wzbudzają we mnie zaufanie. Wiem, że kupując kosmetyki Soaphoria serwuję swojej skórze najwyższej jakości składniki. Firma dba też o jakość opakowań, stawiając głównie na szklane butelki i słoiki. Zobacz jak wspaniale wyglądają te słoiki oraz buteleczki typu weck z klamrą. Dla mnie istna bajka! Jestem gadżeciarą jeśli chodzi o tego typu opakowania i aż podskakuję z radości na widok tak cudnych butelek i słoiczków. Uwielbiam je i zatrzymuję na pamiątkę, by potem wykorzystać do kosmetyków DIY.

Oferta marki jest bardzo bogata. Są kosmetyki dla dzieci, kobiet i mężczyzn. Coś do ciała, włosów i kąpieli. Organiczne masła i olejki najwyższej jakości. Glinki, mydła specjalistyczne i dezodoranty organiczne. Zobacz jak bogata jest oferta słowackiej firmy Soaphoria. Słowackie naturalne kosmetyki  nie są chyba dostępne u nas w Polsce stacjonarnie. Trzeba ich szukać w sieci. Można je na pewno kupić  na stronie iperfumy.pl

Jako, że mamy okres świąteczny skusiłam się na balsam o zapachu świąt. Właściwie produkt ten nazywa się organicznym nawilżającym jogurtem do ciała. Byłam bardzo ciekawa czy rzeczywiście będzie pachniał świątecznymi nutami: wanilią, korzennymi przyprawami, pomarańczami. Wyobrażałam sobie zapach świątecznego ciasta, świeżo obieranych mandarynek, maślaną nutę. I wiesz co? Nie myliłam się! Balsam pachnie świętami. Bardzo dobrze wyczuwalna jest nuta pomarańczy i wanilii. na drugim planie czuć korzenne przyprawy. Wszystko jest jak najbardziej naturalne, subtelne i absolutnie nie czuć chemicznych aromatów. Poniżej prezentuję skład dla lepszego zobrazowania.

Poznaj skład

Bardzo podoba mi się skład organicznego jogurtu do ciała. Na pierwszym miejscu jest olej jojoba, a dopiero później woda. Trzecim składnikiem również jest olej. Jest to olej kokosowy. Dalej mamy olej ze słonecznika. Żadnej parafiny, gliceryny i innych tanich składników. Za taką jakość jestem w stanie zapłacić więcej. Balsam świąteczny kosztuje 39 zł za 250 ml. Jestem z tego produktu bardzo zadowolona, ponieważ doskonale nawilża skórę i odżywia. Zapach świąt jest długo wyczuwalny na skórze, ale tak jak wspomniałam wyżej jest to zapach subtelny, niedrażniący. Do tego mam świadomość co nakładam na skórę i jaka jest misja i założenia producenta. To wszystko składnia mnie ku jeszcze lepszemu poznaniu produktów marki Soaphoria. 

Mam w domu inne kosmetyki tej firmy, m.in maseczkę do twarzy z węglem w proszku. Wkrótce zdam relację jak spisuje się ten produkt i czy jestem tak samo zadowolona z działania i składu jak w przypadku tego organicznego jogurtu o zapachu świąt.

A tymczasem jestem ciekawa czy znasz markę Soaphoria i które z kosmetyków tej firmy najbardziej przypadły ci do gustu. 

(Visited 100 times, 1 visits today)