Co wybrać na prezent dla 2 – latka – pierwsze zwierzątko dla małego dziecka

Czas leci nieubłaganie i nasza Agatka za niecały miesiąc skończy dwa lata. Nie mam pojęcia kiedy to zleciało, ale jedno jest pewne – musimy kupić jej super prezent na urodziny! Długo myśleliśmy nad tym, co mogłoby ją ucieszyć. Zależało nam też, aby nie była to kolejna plastikowa zabawka czy coś dosłownie na pięć minut. Czy nam się udało? Przeczytajcie dalej…

Agatka jest jedyną wnuczką w rodzinie, więc dziadkowie i wujostwo rozpieszczają ją na każdym kroku. Ma wiele zabawek, książek, puzzli i klocków, więc kolejne przedmioty tego typu na pewno jej nie ucieszą. Jest też dzieckiem bardzo rozwiniętym jak na swój wiek, więc raczej stawialiśmy na prezent na wyrost. Obecnie ma fazę na gotowanie, zabawę w sklep i restaurację. Uwielbia książki o zwierzętach i ciągle powtarza nowe nazwy zwierząt i każe czytać co chwilę bajki o zwierzętach.

Co wybrać na prezent dla 2 – latka?

Do głowy przychodziły nam różne pomysły, ale ostatecznie ostawiliśmy na: PIERWSZE ZWIERZĄTKO. Ale nie byle jakie! Oboje jesteśmy raczej mocno zapracowani, więc pies nie wchodził w grę. Za kotami nie przepadamy, a na futerkowe zwierzątko typu chomik czy królik jest jeszcze za wcześnie. Pierwsze zwierzątko dla małego dziecka musi być „wytrzymałe”. Dziecko może niechcący upuścić pupila i zrobić mu krzywdę. Nie ma też wyczucia i może za bardzo ukochać świnkę czy szynszylę i udusić. Zastanawialiśmy się nad żółwiem, bo ja jako dziecko miałam tego gada i bardzo miło wspominam ten czas. Ostatecznie jednak mój mąż postawił na rybki w akwarium. To był strzał w dziesiątkę, bo w dzisiejszych czasach akwaria to nie tylko mieszkanie dla rybek, to także część wyposażenia domu i dekoracji.

O pomoc w doborze akwarium zgłosiliśmy się do firmy Plantica.pl, bo jako jedyni mają na rynku akwaria typu Optiwhite.

Co to oznacza?

Akwaria typu Optiwhite, wyróżniają się idealnie przezroczystym szkłem, które jest niemal niewidoczne. Dzięki temu możemy cieszyć oko naturalnymi barwami ryb i roślin, które się w nich znajdują.To doskonały wybór dla estetów oraz pragmatyków. Ich ogromny atut to nie tylko atrakcyjny wygląd, lecz również wyjątkowa jakość i precyzja wykonania.

Więcej na ten temat możesz przeczytać klikając w link: https://www.plantica.pl/produkty/akwaria-zestawy/akwaria-optiwhite

Mój mąż jest estetą z krwi i kości i dla niego wygląd akwarium i ryb ma ogromne znaczenie. Dlatego też nasz wybór padł na tą firmę i wysokiej jakości akwarium.

Wybór akwarium jest ogromny i każdy znajdzie coś dla siebie. My zdecydowaliśmy się na akwarium o małej pojemności, do 50 litrów. Nie wiemy czy Agatce na dłużej spodoba się pomysł hodowania rybek, chociaż uwielbia bajkę o rybaku i złotej rybce, więc jest nadzieja że złapie bakcyla i hodowla będzie się powiększać. Nie mamy też za wiele miejsca w mieszkaniu, aby inwestować od razu w duże akwaria.

Jakie rybki i akwarium wybraliśmy?

Najbardziej podobały nam się zestaw z pokrywą, grzałką, filtrem i oświetleniem. Całość kosztuje ok 2oo złotych, więc to chyba bardzo dobra cena jak na cały zestaw. Zdecydowaliśmy się jednak na zwykłe akwarium kwadratowe z systemem Optiwhite o wymiarach 30x30x30 cm za nieco ponad 100 złotych. Jest bardzo estetyczne i do wykorzystania na wiele sposobów. Teraz będziemy hodować w nim rybki, a może za jakiś czas myszkę lub chomika? Będzie do wykorzystania także do stworzenia  tzw. lasu w słoiku (chyba raczej las w akwarium 🙂 )

Z racji tego, że kupiliśmy nieduże akwarium zdecydowaliśmy się na mało wymagające ryby, takie dla początkujących. W naszym akwarium zamieszkają: złote rybki (para), gupiki, mieczyki, danio. Na razie myślimy o 10 rybkach, aby z czasem dokupować nowe i ciągle trzymać to napięcie związane z hodowlą rybek na wysokim poziomie.

Całość zapięta jest już właściwie na ostatni guzik. Czekamy jeszcze tylko na dostawę roślinek w pobliskim sklepie zoologicznym i już niebawem sami się przekonamy czy Agatka będzie zadowolona z prezentu i jak zareaguje na nowego domownika. Myślę, że takie wspólne hodowanie rybek to świetna zabawa nie tylko dla dziecka. To też fajna rozrywka dla dorosłych. Można wspólnie obserwować pływające rybki i wymyślać życzenia do tych złotych.

Jestem ciekawa waszej opinii co do naszego pomysłu na prezent. Myślicie, że to był dobry pomysł, żeby kupić rybki? Pamiętacie swoje pierwsze zwierzątko? Co to było i ile mieliście wtedy lat?

 

 

 

  • Zupełnie nie kręcą mnie rybki 🙂

  • My mamy kota, więc rybki raczej nie wchodzą w grę (choć chłopaki pewnie by chcieli – ale u babci mogą się nimi zajmować 🙂

  • My na razie w ogole nie braliśmy pod uwagę zwierzątek, jak będzie starsza, żeby się też mogła zajmować 😀 Póki co u nas na prezent na 2 latka najlepiej się sprawdza Play-doh i trampolina 😀

  • Coś dla mnie, bo moje dziewczyny skończyły 2 latka, ale postawiliśmy na razie na zabawki 🙂 za zwierzętami nie jesteśmy, zresztą nie ma zbyt miejsca u Nas. Ale pomysł fajny, choć dla mnie ciut za wcześnie.

Facebook
Przeczytaj poprzedni wpis:
Śliwki mirabelki – co z nich zrobić? Nalewka z mirabelek, dżem mirabelkowy i kwaskowaty kompot

Śliwki mirabelki to jedne z tych owoców, których nie można nigdzie kupić, ale można je zebrać samemu w dzikich sadach,...

Zamknij