Wiele osób boryka się z problemami tarczycy i nie za bardzo wie jak sobie z tym problemem radzić. Czekamy w kolejce do endokrynologa, płacimy duże pieniądze za prywatne wizyty. Zwiększamy dawkę leków i biernie czekamy na rozwój wydarzeń. Lepiej na pewno nie będzie i w końcu godzimy się z myślą, że do końca życia będziemy przyjmować Euthyrox, Letrox lub inne pochodne.
A gdyby tak ktoś wskazał nad drogę jak pokonać choroby tarczycy lub złagodzić je? Brzmi jak w bajce? A może jednak nie.
Źródło
Tydzień temu byłam na bardzo ciekawym spotkaniu odnośnie chorób tarczycy. Spotkanie odbyło się 18 sierpnia w Klubokawiarni Slow Cafe w Gdyni i poprowadziła je Julita Kordońska – terapeuta żywieniowy. Julita ma bardzo dużą wiedzę na temat hormonów, które często potrafią nieźle namieszać w naszym życiu. Do tego ma niesamowity dar przekazywania wiedzy (niełatwej, bo medycznej) w prosty i bardzo przystępny sposób. Spotkanie dotyczyło problemów z tarczycą – niedoczynność, nadczynność, choroba Hashimoto. Okazuje się, że co druga, może trzecia z nas boryka się z problemami z tarczycą. Często dowiadujemy się o tym przypadkiem np. nie mogąc zajść w ciążę, kiedy waga nagle zaczyna gwałtownie spadać lub rosnąć, jesteśmy rozdrażnione lub nazbyt ospałe, mamy problemy z cerą, wypadającymi nadmiernie włosami itp. Julita wytłumaczyła nam, że mamy ogromny wpływ na to jak rozwinie się u nas choroba tarczycy. Tylko w 25% problemy z tarczycą to wina genów i na to nie mamy wpływu. Ale aż w 75% sami decydujemy o tym czy choroba się rozwinie czy nie  i w którą pójdzie stronę. Możemy biernie czekać i zwiększać dawkę leku lub zacząć działać i spróbować złagodzić objawy lub nawet je wyeliminować.
Na spotkaniu Julita nie namawiała nas do zwiększania dawki leku i poddania się chorobie,  ale do zastanowienia się z czego ten problem z tarczycą wynika.Często warto zacząć od siebie, zrobić porządek w diecie, uporządkować styl życia, zacząć panować nad stresem by zacząć współpracować z dolegliwością, a ostatecznie ją pokonać. Dieta ma ogromny wpływ na funkcjonowanie naszych organów, problem nieszczelnego jelita, brak odporności i zbyt duża ilość toksyn także. Podczas spotkania Julita podaje wiele ciekawych rozwiązań i przepisów, także kulinarnych, które mogą pomóc w walce z chorobami tarczycy. Namawia do zmiany stylu życia by nie poddać się chorobie a wręcz przeciwnie zwalczyć ją.
Ja wyniosłam ze spotkania ogromną dawkę wiedzy i wiele pomysłów jak można samodzielnie w prosty sposób wprowadzić w życiu zmiany, by pomóc tarczycy w lepszej pracy, zyskać lepszą odporność, wzmocnić jelita. To naprawdę nie jest trudne!
Jeśli borykacie się z problemami z tarczycą gorąco zachęcam do uczestnictwa w spotkaniu. Będzie ku temu okazja w Gdańsku i Gdyni.
W Gdańsku już 2 września w Kameralnym Studio Jogi 
(Gdańsk Morena). Link do wydarzenia na Facebooku – KLIK

W Gdyni 29 września w Klubokawiarni Slow Cafe (Gdynia Wiczlino). Link do wydarzenia na Facebooku – KLIK
Oba spotkania są bezpłatne, więc tym bardziej warto skorzystać. Liczba miejsc jest mocno ograniczona więc warto się pospieszyć.
(Visited 81 times, 1 visits today)