-
Małe Manufaktury – O!figa i jej serum olejowe Dzika Figa
Wiecie co najbardziej lubię w kosmetykach naturalnych? Małe rzemieślnicze manufaktury. Takie jedno – , dwuosobowe firmy, które zakładają pasjonaci naturalnej pielęgnacji. W zaciszu domowym tworzą recepturę, a potem (po przeprowadzeniu wielu badań, ocenie bezpieczeństwa kosmetyku przez safety assesora itp, itd) rodzi się ich dziecko – gotowy naturalny kosmetyk. Pełen miłości, wychuchany, wydmuchany, stworzony z najlepszych składników. Zazwyczaj takie firmy nie oszczędzają na dobrej jakości składnikach. Starają się, by ich kosmetyki były w ekologicznych opakowaniach i jak najbardziej etyczne ( więcej na ten temat tutaj ) Tworzą ten kosmetyk po prostu jak dla siebie. Jest w nim wiele dobra!
-
Lekkie serum żelowe z kwasem hialuronowym – DIY
To serum zapowiadałam w Social Media już kilkukrotnie, ale na blogu pojawia się dopiero dziś. Co je wyróżnia? Przede wszystkim lekkość, bo nie jest to serum olejowe a żelowe. Po drugie ilość składników – ma ich tylko 3, a po trzecie to, że serum możecie zrobić samodzielnie w domu, bo dziś w tym poście znajdziecie kompletny przepis jak je zrobić.





