-
Projekt Jastarnia
Piękne słońce za oknem, dużo czasu wolnego i wielka ochota na wypad za miasto! Wiele nie trzeba by choć na kilka godzin zmienić otoczenie i znaleźć się na ciepłej piaszczystej plaży w Jastarni. Do Jastarni wybraliśmy się tramwajem wodnym z Gdyni. Można dojechać tam także pociągiem lub samochodem, ale pomysł płynięcia po Bałtyku wydał nam się najciekawszy. W tyle pozostał słynny Sea Tower, który z bliska robi wrażenie, a z daleka wydał mi się wielkim betonowym ponurym molochem… Po 75 min byliśmy już na miejscu i czym prędzej udaliśmy się w stronę plaży. Spodziewaliśmy się, że będzie tłoczno, ale to co zastaliśmy trochę nas zaskoczyło. Oczywiście nie obyło się też…
-
Bilans lipca – czyli jak (nie) przeżyć miesiąca za 50 zł.
Zgłaszając się do akcji – Przeżyć lipiec za 50 zł od razu miałam dylemat czy uda mi się w niej wytrwać. W planach miałam wyjazd do Wilna i wiedziałam, że bez zakupów kosmetycznych się nie obejdzie. Jedni przywożą z wycieczek kubki, inni koszulki, a ja lubię kupić zagraniczny kosmetyk i przetestować go na własnej skórze. Miałam jednak nadzieję, że może jakimś cudem nie znajdę w Wilnie nic ciekawego, a tu na miejscu żadna promocja mnie nie złamie. Tak było…. Przez 2 tygodnie. Niestety jako pierwsza złamała mnie akcja AVON – 5 kosmetyków za 35 zł. Miałam po niej wielkie wyrzuty sumienia, bo było to nic innego jak zachcianka, bez której…
-
Rozdanie u Moniszona
Zapraszam na rozdanie do Moniszona. Rozdanie trwa do 4 sierpnia. Szczegóły znajdziecie TUTAJ A oto nagroda główna Jest o co walczyć!
-
Współpraca z firmą ATOS
Bardzo się cieszę, że udało mi się nawiązać współpracę z kolejną firmą. Tym razem mam przyjemność współpracować z firmą ATOS. W jej asortymencie są m.in. pasty do zębów dla osób noszących aparaty ortodontyczne, pasty wybielające, profesjonalne preparaty do włosów i produkty do ciała na bazie naturalnych ekstraktów. Ja do przetestowania otrzymałam pastę do zębów dla osób noszących aparat ortodontyczny, próbki past wybielających oraz paczuszki z gumami wybielającymi do zębów. Bardzo cieszę się szczególnie z pasty, bo noszę aparat ortodontyczny i często mam dylemat czy zwykłą pastą dostępną w drogerii odpowiednio dbam o higienę jamy ustnej. Zabieram się za testowanie, aby jak najszybciej zdać Wam relacje. Czy używacie specjalnych past,…
-
Dwufazowy płyn do demakijażu – Lirene
Kupując za każdym razem płyn do demakijażu zastanawiam się, czy aby na pewno będzie dokładnie zmywał makijaż i nie pozostawi smug czy resztek tuszu między rzęsami. Zdarza się, że płyn na pierwszy rzut oka zmywa makijaż za jednym pociągnięciem, ale potem okazuje się, że następnego dnia mamy pod oczami czarne smugi i nieestetyczne resztki wczorajszego make-up’u…Na szczęście na rynku kosmetycznym są też perełki w tej dziedzinie, którym możemy w pełni zaufać i na pewno nie będziemy rozczarowni. Taką perełką w dziedzinie demakijażu jest dwufazowy płyn do demakijażu Lirene. W prostej i poręcznej buteleczce mamy dwie warstwy kosmetyku – przezroczystą i niebieską. Po wstrząśnięciu warstwy łączą się tworząc błękitnej barwy jednolity…
-
Waniliowy peeling do ciała – AVON z serii Naturals
Lody waniliowe…. przywołują mi wspaniałe upalne lato, wyjazdy za miasto, wypady na zakupy z przyjaciółką. A wanilia w kosmetykach? Uwielbiam waniliowe kosmetyki! Balsamy, żele pod prysznic, kremy do rąk o zapachu wanilii bardzo dobrze mi się kojarzą, koją zmysły, otulają ciepłą nutą ciało. Peeling waniliowy Avon kupiłam z ciekawości, gdy tylko pojawił się w katalogu. Sądziłam jednak, że będzie to rzadki żel peelingujący o małych, niezbyt dobrze ścierających drobinkach. Nie spodziewałam się niczego nadzwyczajnego, ot taki umilacz czasu. Ale… Gdy tylko go otworzyłam bardzo mile mnie zaskoczył. Zacznijmy od początku. Kosmetyk znajduje się w stojącej tubie, z zamknięciem typu „klik”. Jest bardzo poręczne i nawet mokrymi rękoma nie będziemy mieć…
-
Gdzie byłam jak mnie nie było – czyli nowe nabytki z Wilna
Przez ostatnie dni nie pokazywałam się na blogu i nie odpowiadałam na Wasze komentarze, a to za sprawą wyjazdu na Litwę, do Wilna. Dziś wróciłam i czym prędzej zdaję Wam relacje z tego, co nowego nabyłam. Jako maniaczka kosmetyków nie mogłam nie wstąpić do litewskiej drogerii w poszukiwaniu perełek kosmetycznych. Wiadomo, że co niedostępne bardziej kusi i chce się wypróbować tego, czego u nas w Polsce nie ma. Oto co udało mi się kupić w Wilnie: Ziołowa maska do twarzy z ekologicznych upraw Oczyszczający scrub z pestkami brzoskwiń Śmietanka na powieki – 98% składników naturalnego pochodzenia Drożdżowa maska do włosów, z dodatkiem oleju z ziaren pszenicy, bez zawartości parabenów, pojemność…
-
Nawilżający mus do ciała mleko i miód z serii Naturals – AVON
Właśnie wykończyłam opakowanie jedwabistego masła do ciała z AVON o zapachu mleka i miodu. Bardzo żałuję, bo masło było naprawdę dobre. Zacznijmy jednak od początku… Masło o pojemności 200 ml znajduje się w plastikowym solidnym pudełku z nakrętką. Nie zajmuje dużo miejsca, ładnie się prezentuje na półce i dzięki poręcznemu opakowaniu nie będzie problemu z wydobyciem kremu. Konsystencja kremu jak na mus przystało jest gęsta i jedwabista. Przypomina mi ubijany na puszystą, gładką masę krem do tortu. Masło mieni się w słońcu malutkimi drobinkami, ale nie jest to brokat. Drobinki po wchłonięciu się kremu nie są widoczne na naskórku. Kosmetyk rozsmarowuje się bardzo dobrze, nie maże się, nie pozostawia zacieków.…
-
Chusty, szale, apaszki – część 1
Jeśli miałabym zliczyć wszystkie swoje chusty, szale i apaszki to nie starczyłoby mi dnia ani nocy. Szuflady wypełnione są po brzegi złożonymi w kosteczkę dodatkami do ubioru. Uwielbiam ten typ „biżuterii”. Chusty są efektownym dodatkiem do prostych bluzek, ukrywają zbyt duży dekolt, ogrzewają szyję jesienno-zimową porą. Sposobów wiązania szaliczków i apaszek jest wiele, dziś jeden z nich. Jednym z najprostszych, a bardzo efektownych sposobów wiązania szali jest nazywany przeze mnie sposób „kolii” czy „naszyjnika”. Brzmi śmiesznie, ale tak właśnie mi się kojarzy ten sposób wiązania. Wystarczy długa chusta lub szal. Im dłuższa tym lepszy efekt osiągniemy. Końce chusty należy zawiązać w supeł, przełożyć chustę przez szyję i omotać szyję raz…
-
Nakrętkowy szał!
Lato, upał, wyjazdy… Zastanówcie się ile razy w ciągu dnia kupujecie napoje w butelkach z zakrętką? 1, 2 czy więcej? Woda, napoje, soki… Nawet mleko czy kawa rozpuszczalna mają teraz zakrętki! A kosmetyki? Nakrętka po szamponie, dezodorancie, kremie… Można wyliczać w nieskończoność! Pełno wszędzie nakrętek, a to nic innego niż plastik tak szkodliwy dla środowiska. Można jednak spojrzeć na to z drugiej strony! W jaki sposób wykorzystać plastikowe zakrętki, aby zrobić dobry uczynek? W zakładach pracy, szkołach organizowane są zbiórki nakrętek na szczytny cel. U mnie w pracy cały czas trwa zbiórka nakrętek na Dziecięce Hospicjum w Gdańsku. Pracownicy przynoszą przeróżne nakrętki, a gdy uzbieramy duży worek zostają one zawiezione…



























