Nauka języków obcych # 5 – 5 super pomysłów jak wykorzystać wakacje do nauki języka obcego.

Wakacje to czas odpoczynku, laby i nic nie robienia. Kończymy szkołę, otrzymujemy świadectwo lub zdajemy wszystkie egzaminy i hulaj dusza! Fajnie, tylko z drugiej strony te dwa miesiące wakacji (w przypadku studentów aż trzy) to moim zdaniem trochę marnotrawstwo czasu i wiedzy, którą przyswoiliśmy w przeciągu całego roku. Nic więc dziwnego, że we wrześniu (na uczelniach w październiku) nauczyciele załamują ręce i zaczynają od powtórek.
Źródło: beyondwordz.com
Nie mam zamiaru namawiać cię do ślęczenia nad książkami w czasie upalnych dni wakacji, ale chciałabym cię zachęcić do nauki poprzez zabawę, aktywny czas spędzony na wyjazdach. Tak, abyś po wakacjach czuł/-a, że to nie był zmarnowany czas i że np. twój angielski, niemiecki czy francuski ma się lepiej  niż przed wakacjami. Zaczynamy!

Moje pomysły na ciekawą naukę języka obcego zawarłam w 5 punktach.
Pomysł 1: 
Rozmowa ze znajomymi podczas letnich spotkań (zakupy, ognisko, plaża)
Jeśli wyjeżdżasz do obcojęzycznego kraju do pracy lub na wycieczkę, gdzie będziesz musiał/-a posługiwać się językiem obcym to jesteś szczęściarzem/-rą. Nic tak nie rozwija umiejętności jak rozmowa w kraju obcojęzycznym. Nie każdy ma jednak taką możliwość ale nic straconego. Od czego są koleżanki i koledzy ze szkoły, z którymi spędzasz część swoich wakacji? Co stoi na przeszkodzie, by ze swoją najlepszą przyjaciółką rozmawiać po angielsku czy niemiecku podczas waszych spotkań. Ja tak robiłam! Wiem, że najpierw trzeba się przełamać, bo głupio, bo jest skrępowanie. Ale kiedy przełamiesz pierwsze bariery, nie patrzysz już na błędy gramatyczne czy na brak słów. Możecie na wspólnych zakupach tworzyć między sobą dialogi lub tylko nazywać napotkane rzeczy w sklepach. Jeśli któraś z was popełni błąd, możecie siebie wzajemnie poprawiać, nic strasznego się przecież nie stanie. Spróbuj tak ulepszyć swój język, a zobaczysz, że z końcem wakacji wejdzie ci to w krew!
Pomysł 2: 
Gry w języku obcym (memory, scrabble i inne)
Przypuśćmy, że wyjeżdżasz na wakacje ze znajomymi, rodziną i jest brzydka pogoda. Pada, wieje, temperatura nie przekracza 20 stopni. Słabo! Co robisz? Siedzisz z nosem w komórce, oglądasz głupie seriale w TV, a może snujesz się bez celu po ośrodku wypoczynkowym i marzysz o powrocie do domu? Nie marnuj czasu! Na pewno macie ze sobą gry w języku polskim typu memory czy scrabble. Jeśli nie, można szybko zrobić wersję awaryjną z kartki papieru i długopisu czy kredek. Wersje polską gier można śmiało zastąpić wersją obcojęzyczną i układać kostki scrabble w angielskie, niemieckie czy hiszpańskie słowa. Zabawa w memory to odkrywanie poszczególnych obrazków. Nazywajcie odkryte obrazki zaraz po odkryciu w języku obcym.
Źródło: adamigo.pl
Przykładowo: widzisz na obrazku lwa, a mówisz jego odpowiednik w języku angielskim: lion, widzisz kraba, a mówisz po hiszpańsku cangrejo. Wszystko zależy jakiego języka obcego się uczysz.
 
Pomysł 3:
Kursy językowe za granicą.
 
Wyjazdy na obozy językowe to super pomysł dla dzieci i młodzieży, które chcą połączyć zabawę z nauką i zwiedzić nowy kraj. Ofert wyjazdowych na kursy językowe za granicą jest bardzo dużo, każda firma oferuje bogaty program zajęć. Zazwyczaj dzień rozpoczyna się nauką języka, a potem jest czas na zabawę, zwiedzanie i uprawianie sportu. Ceny takich wyjazdów są różne, wszystko zależy dokąd i na jak długo jedziemy. Wiele osób, które skorzystało z tej formy letniej nauki języka jest naprawdę zadowolonych.
Źródło: oneworld365.org
 
Pomysł 4:
Dobra książka czy gazeta w języku obcym
 
Leżąc na plaży nad morzem czy nad jeziorem zazwyczaj czytamy lekką książkę lub gazetę. Tak dla zabicia czasu lub nadrobienia czytelniczych zaległości. A czemu by nie zamienić lektury w języku polskim na obcojęzyczną? Wydawnictwa oferują naprawdę bogaty wybór powieści, opowiadań czy tomiki wierszy. Jest w czym wybierać! Wiele książek jest podzielonych pod względem tematycznym i zasobu słownictwa na dla początkujących i bardziej zaawansowanych. Również biblioteki mają w swojej ofercie książki  i czasopisma obcojęzyczne, więc nie poniesiemy żadnych kosztów. Tak naprawdę wystarczy poszukać i wybrać coś dla siebie.
Pomysł 5:
Ten jeden szczególny dzień w tygodniu
 
Kiedy byłam mała razem z koleżankami wymyślałyśmy sobie podczas wakacji szczególne dni, podczas których wyznaczałyśmy sobie zadania. Np. w poniedziałki urządzałyśmy  wieczory filmowe dla znajomych, we wtorki pomagałyśmy sąsiadce w zakupach , a w środy siedziałyśmy z książkami na kocu i pisałyśmy wiersze i śmieszne opowiadania. Był nawet pomysł by wyznaczyć jeden dzień, który od rana do wieczora spędziłybyśmy w piżamach w łóżku, ale szkoda nam było czasu. Teraz kiedy jestem dorosła, myślę, że takie dni to było naprawdę coś fajnego. Czekałyśmy na dany dzień tygodnia, bo wyznaczał kolejne zadania i nowe przygody. Można taki sam pomysł przenieść na płaszczyznę nauki języka obcego. Wyznacz sobie jeden dzień w tygodniu, który poświęcisz językowi obcemu. Nikt nie mówi tu o zamknięciu się w czterech ścianach i wkuwaniu słówek, ale o dobrej zabawie. Przypuśćmy, że tym dniem będzie środa. Ma być to dzień angielski, bo takiego języka się uczysz. Zacznij dzień o angielskiego śniadania, obejrzyj na angielskim kanale serial. Następnie napisz maila do koleżanki w tym języku. Umów się z nią na kawę i rozmawiajcie tylko po angielsku. Zorganizuj wieczorem kolację dla znajomych w angielskim stylu lub po prostu spotkajcie się i zagrajcie w gry w języku angielskim. Jeśli nie masz nikogo z nim możesz spędzisz swój angielski dzień, zrób to jedynie dla siebie. Malując się przed lustrem nazywaj kosmetyki w obcym języku, potem przygotuj coś specjalnego do jedzenia z kuchni obcojęzycznej. To może być naprawdę fajna zabawa, wystarczy puścić wodze fantazji!
Jestem ciekawa czy wy traktujecie wakacje jako totalny odpoczynek i nic nie robicie, czy jednak staracie się zorganizować ten czas tak, by wynieść z niego jak najwięcej.
Facebook
Przeczytaj poprzedni wpis:
Trzy żele do twarzy Sylveco – tymiankowy, rumiankowy i Biolaven – porównanie.

Znam prawie wszystkie kosmetyki Sylveco i jestem z nich naprawdę zadowolona. Z kosmetykami bywa jednak tak, że jeden z pewnych...

Zamknij