
Kojący krem do rąk lawenda i rumianek – Avon Naturals
Co jakiś czas w katalogu AVON
pojawiają się kremy do rąk z serii Naturals. Można wybrać spośród 3 – truskawka
i guawa, miód i mleko oraz lawenda i rumianek. Mam wszystkie 3 kremy, ale
truskawkę z guawą wspominam najgorzej. Zapachowo kompletnie mi nie podszedł
(KLIK). Teraz używam lawendy i rumianku, a w zapasach czeka mleko i miód.
pojawiają się kremy do rąk z serii Naturals. Można wybrać spośród 3 – truskawka
i guawa, miód i mleko oraz lawenda i rumianek. Mam wszystkie 3 kremy, ale
truskawkę z guawą wspominam najgorzej. Zapachowo kompletnie mi nie podszedł
(KLIK). Teraz używam lawendy i rumianku, a w zapasach czeka mleko i miód.
Kilka słów od Producenta: Kojący
krem do rąk lawenda i rumianek, sprawia, że dłonie wydają się miękkie i
nawilżone, pozostawia na nich delikatny zapach.
krem do rąk lawenda i rumianek, sprawia, że dłonie wydają się miękkie i
nawilżone, pozostawia na nich delikatny zapach.
Zastanawia mnie dlaczego
Producent napisał na opakowaniu, że po użyciu dłonie „wydają się być”, a nie
„są” miękkie i nawilżone… Czyżby sam miał wątpliwości co do działania kremu?
Ale do rzeczy!
Producent napisał na opakowaniu, że po użyciu dłonie „wydają się być”, a nie
„są” miękkie i nawilżone… Czyżby sam miał wątpliwości co do działania kremu?
Ale do rzeczy!
Krem znajduje się w tubce o
pojemności 75 ml. Opakowanie jest niewielkie, poręczne, zamykane na „klik”.
Doskonale mieści się w torebce, łatwo można go zaaplikować na skórę również w
niewygodnych sytuacjach jak np. kierując samochodem.
pojemności 75 ml. Opakowanie jest niewielkie, poręczne, zamykane na „klik”.
Doskonale mieści się w torebce, łatwo można go zaaplikować na skórę również w
niewygodnych sytuacjach jak np. kierując samochodem.
Krem bardzo szybko się wchłania,
nie klei się, nie tłuści rąk. Od razu po aplikacji można przystąpić do pracy.
Uważam to za duży plus, krem dobrze się sprawdza w pracy biurowej, kiedy nie
chcemy pobrudzić dokumentów i nie mamy czasu na czekanie aż krem wsiąknie w
dłonie.
nie klei się, nie tłuści rąk. Od razu po aplikacji można przystąpić do pracy.
Uważam to za duży plus, krem dobrze się sprawdza w pracy biurowej, kiedy nie
chcemy pobrudzić dokumentów i nie mamy czasu na czekanie aż krem wsiąknie w
dłonie.
Co do zapachu… No właśnie tu mam
mieszane uczucia. Z jednej strony krem pachnie delikatnie i nie nachalnie w
porównaniu np. z truskawką i guawą, która przyprawiała o ból głowy. Z drugiej
jednak strony nie jest to zapach konkretny, pachnie pośrednio lawendą i
rumiankiem i żaden z zapachów nie przeważa. Nie mniej jednak zapach kremu jest
przyjemny, a lekko fioletowy kolor cieszy oko.
mieszane uczucia. Z jednej strony krem pachnie delikatnie i nie nachalnie w
porównaniu np. z truskawką i guawą, która przyprawiała o ból głowy. Z drugiej
jednak strony nie jest to zapach konkretny, pachnie pośrednio lawendą i
rumiankiem i żaden z zapachów nie przeważa. Nie mniej jednak zapach kremu jest
przyjemny, a lekko fioletowy kolor cieszy oko.
Krem kosztuje ok. 5 zł za 75 ml,
więc cena nie jest wygórowana.
więc cena nie jest wygórowana.
Jeśli krem pojawi się w katalogu,
to z pewnością zakupię go ponownie, bo w pracy biurowej jest niezastąpiony.
Ciekawi mnie także wersja miód i mleko i mam nadzieję, że szybko uda mi się ten
kremik zrecenzować.
to z pewnością zakupię go ponownie, bo w pracy biurowej jest niezastąpiony.
Ciekawi mnie także wersja miód i mleko i mam nadzieję, że szybko uda mi się ten
kremik zrecenzować.


-
Katniss
-
Myś Pyś
-
Anonimowy