-
Zużycia lutego
Jak dobrze, że luty już za nami. Pod względem zakupów był to miesiąc straszny, bo dużo nakupiłam . Nie udało mi się tym razem zużyć więcej niż kupiłam ale mogę pochwalić się 24 zużyciami (nie wszystko jest na zdjęciu). Zużycia lutego: Jedwab do włosów Biosilk – każdy go zna, ja go lubię 🙂 Maska do ciała Minerały Morza Martwego AVON – w sumie to nie żałuję, że się skończyła. ma dokładnie takie samo działanie jak maska błotna do twarzy Avon, tyle, że ta jest do ciała. Nie miałam jej kiedy używać więc cieszę się, że nie zagraca szafki. Chociaż muszę przyznać, że oczyszcza dobrze i fajnie wygładza ciało. solny peeling…
-
Szlaban na zakupy…
O tym, że uwielbiam kosmetyki wiedziałam od dawna, o tym że jestem od nich uzależniona też, ale o tym ile ich mam nie miałam pojęcia. Za namową dziewczyn z wątku wizażowego, na którym się udzielam postanowiłam sfotografować moje uwaga NIEOTWARTE jeszcze kosmetyki. Doznałam szoku, bo nieotwartych opakowań mam aż 117… Po prostu bez komentarza… Życzę miłego oglądania zdjęć, a będzie ich sporo… Oto co kryje się w moich zbiorach i co czeka na rozpakowanie: 1. balsamy, masła do ciała i kremy tzn. antycellulitowe 2. nieotwarte cienie 3. demakijaż/toniki/micele 4. szampony do włosów 5. maski do włosów 6. żele pod prysznic 7. dezodoranty 8. kremy do twarzy na dzień i na…
-
Weekend szaleństw zakupowych
Nie znoszę i uwielbiam zarazem wszelkiego rodzaju promocje, wyprzedaże i oferty typu kup 2 i zapłać za 1. Wiem, że jest to czysty marketing i naciąganie biednego klienta, który gdy tylko przekracza próg sklepu jest bombardowany tego typu ofertami. Niestety taka słaba silna wola szybko podupada, a ręka wręcz sięga po nową butelką szamponu, żelu czy kremu… Owszem, można nie wychodzić z domu, nie zbliżać się do sklepów ale i tak prędzej czy później dopadną nas reklamy, promocje i wyprzedaże. Internet, sprzedaż wysyłkowa… Tak, tak temu właśnie ostatnio uległam. Oto moje łupy piątkowo/sobotnie. Zamówienie z BIOCHEMIA URODA. Już od dawna przymierzałam się do zrobienia zakupów na BU. Z racji urodzin,…
-
Raz, dwa, trzy… czyli wybieramy krem do rąk z mocznikiem
Dziś zrobię dla Was porównanie 3 kremów z mocznikiem doskonałych na zimowe dni. Mocznik zawarty w kremach ma za zadanie zmiękczać skórę dłoni, wygładzać i chronić przed szorstkością i pierzchnięciem. Więcej na temat działania tej substancji możecie przeczytać np. TUTAJ. Już od jakiegoś czasu używam kilku kremów z zawartością mocznika. Isana Hand Creme Intensiv – 5% Urea – z Rossmanna Iso-Urea – od La Roche Posay Kamill Intensiv + Konzentrat – 5% Urea Isana Hand Creme Intensiv – 5% Urea – z Rossmanna Opis producenta: Pielęgnacja i ochrona dla bardzo suchej skóry Krem z zawartością cennego urea, masła shea jak również wartościowych substancji czynnych takich jak panthenol i wosk pszczeli…
-
Moje kolejne lutowe zakupy – Rossmann
Mimo, iż obiecałam sobie zużywać 2 razy więcej niż kupuję to jakoś mój rozsądek dziś nie działał kiedy wkładałam do koszyka kolejne kosmetyki. Weszłam do Rossmanna tylko coś sprawdzić a kupiłam: szampon Isana do włosów rudych z wyciągiem z henny i granatem szampon Baby Dream z rumiankiem – ma bardzo dobry skład, bez SLS i parabenów Krem Isana z mocznikiem 5%, zawsze chciałam go wypróbować, a teraz w czasie mrozów mam ku temu dobrą okazję. Krem do ciała z oliwą z oliwek 500 ml – bardzo lubię ten balsam za jego gęstą konsystencję, super sprawdza się zimą, a że był w promocji to…. same rozumiecie. W niedługim czasie, jak tylko…
-
Zima, zima, zima czyli zimowe kosmetyki
Krem do rąk z imbirem i bawełną norweską – z serii Cztery Pory Roku (PharmaCF) Zima… ma swoich ulubieńców i przeciwników jednak co tu dużo mówić, przychodzi co roku, zawsze zaskakuje drogowców i sieje zniszczenia jeśli chodzi o nasze dopracowane i wypielęgnowane latem ciała 😉 Mróz, śnieg, silny wiatr nigdy nie wpływały korzystnie na odsłoniętą skórę twarzy i rąk. Na szczęście firmy kosmetyczne przyszły z pomocą naszej delikatnej skórze. W ofercie wielu z nich można znaleźć specjalistyczne zimowe balsamy, kremy do twarzy i rąk, a także balsamy do ust. Nie tylko chronią ale i apetycznie pachną. Jednym z takich zimowych specyfików jest rozgrzewający krem do rąk z imbirem i bawełną…

















