Puste opakowanie po kremie? To 5 zł na nowy kosmetyk! Akcja Nagradzamy zużywanie! 26.02-31.03.2014

Idzie wiosna więc czas odkurzyć zapasy kosmetyków, pozużywać resztki zalegające w łazience! Ogłaszam akcję Nagradzamy zużywanie! 

Na jednym z for internetowych, na którym się udzielam myśłałyśmy nad metodą zmobilizowania się do zużywania a nie kupowania kolejnych opakowań kosmetyków. Tak powstał pomysł nagradzania siebie za każde zużyte opakowanie.

O co chodzi? 
Chodzi o to, że po każdym zużytym kremie, żelu itp. wrzucamy do słoika, puszki lub skarbonki 5 złotych, które możemy wykorzystać na nowy kosmetyk. Im więcej zużyjemy tym więcej wrzucimy pieniążków. Jest z tego podwójna korzyść – zużywamy to co nam zalega, by nagrodzić siebie 5 złotówką za każde pełnowymiarowe opakowanie. Robi się luźniej na półkach czy w łazience. Dodatkowo nie kupujemy kolejnych kosmetyków bez zastanowienia, bo do wykorzystania na nowe kosmetyki mamy jedynie tyle ile uzbieramy.Nie chodzi tu jednak o to by teraz kupować najtańsze kosmetyki ale o to
by robić zakupy rozsądnie. Jeśli chcesz kupić droższy kosmetyk – zarób
na niego zużywając więcej opakowań, które walają się po kątach.
Przykładowo:
5 pełnowymiarowych zużyć = 25 zł na nowe kosmetyki
10 pełnowymiarowych zużyć = 50 zł na nowe kosmetyki
Proponuję by zyżycia miniatur też były nagradzane np 2,50 za każde puste pudełko, a kosmetyki szczególne, które ciężko się zużywa np kolorówka, perfumy to np 10 zł.Wszystko zależy od was!
Zużycia rosną a zakupy maleją, bo mamy ograniczony budżet na nie. 
Szczegóły akcji:

1. Akcja trwa od 26.02 do 31.03.2014
2. Do akcji może dołączyć każdy, kto ma ochotę.
3. Za każdy pełnowymiarowy zużyty kosmetyk nagradzamy siebie wrzucając do słoika/puszki/skarbonki 5 złotych. Za każde miniaturowe opakowanie 2,50, a za kosmetyk który ciężko się zużywa np perfumy czy kolorówkę 10 zł
4. Jedynie za zebrane pieniądze możemy kupić nowy kosmetyk/kosmetyki. Wartość nowego kosmetyku/ów nie może być wyższa niż odłożone środki.
5. Niewykorzystane pieniądze przechodzą na nowy miesiąc.
6. Kosmetyki wygrane w konkursach, rozdaniach lub te, które otrzymamy gratis nie liczą się w akcji.
7. Ja co tydzień będę robiła małe podsumowanie (6.03, 14.03, 22.03, 31.03). Możecie fotografować swoje zużycia i przysyłać do mnie na mail: wielki.kufer@gmail.com Opublikuję je na blogu, zobaczymy komu uda się zebrać najwięcej zużyć a tym samym pieniędzy na nowe kosmetyki.
Jeśli chcecie się dołączyć napiszcie w komentarzu – BIORĘ UDZIAŁ! Jeśli możecie udostępnijcie informację ze zdjęciem o akcji dalej – na blogu, FB, Google+, Twitterze itp. Im więcej nas będzie tym będzie ciekawiej. Ciekawe, komu uda się uzbierać najwięcej środków za zużycia?!
Kto się przyłączy?
  • Daria witaj! Zapraszam do chwalenia się waszymi zużyciami – pierwsze postępy już 6 marca na blogu. Możecie wysyłać do mnie zdjęcia zwoich zużyć na wielki.kufer@gmail.com

  • Świetna akcja! Oczywiście biorę udział 🙂

  • BIORĘ UDZIAŁ!
    W ostatnim czasie jak kupowałam kosmetyki to trafiałam na te uszkodzone fabrycznie 🙁 Zapach, konsystencja była w porządku, ale wizualnie nie do końca.
    Przyda mi się taki kosmetyczny detoks 😀
    Co nie co mi się kończy więc trochę uzbieram na coś nowego 🙂

    • Witaj, zapraszam!

  • Bardzo fajna akcja! Z chęcią się przyłączę;-)

    • Witaj na pokładzie 😉

  • Fajna akcja, przyłączam się. 🙂 Mam już kilka zużytych, jutro zrobię wpis denkowy, ale jak mi zabraknie masła do ciała czy kremu, nie obiecuję że nie kupię powyżej uzbieranej sumy. Kupuję raczej droższe kosmetyki. 🙂

    • Witaj! Zapraszam!

  • Heheh ja zużywam regularnie i mam po jednym produkcie z każdej kategorii, ewentualnie odżywki mam teraz 2 w zapasie, bo były w promocji -40% a i tak chce je w przyszłości użyć:)
    Dołączyłam teraz do akcji zero zakupów przez 40 dni:) zobaczymy jak mi pójdzie. A budżet i tak już dawno ustaliłam na dany miesiąc, by go nie przekraczać. Przeliczę na sucho ile bym była wstanie odłożyć Twoją metodą i czy wystarczyłoby na nowe potrzeby higienę, kolorówkę:p

    • Gratuluję braku zapasów, ja mam ich sporo, bo aż w 4 kartonach i dlatego motywuję się do zużywania i przede wszystkim nie kupowania nowych rzeczy bez zastanowienia.

  • Świetny pomysł zwłaszcza jeżeli ktoś ma tendencję do otwierania nowych kosmetyków i porzucania tych napoczętych 🙂
    Nie przyłączę się do akcji bo mam już swoją sprawdzoną i dobrze spisującą się metodę ale będę trzymała za Was kciuki i z przyjemnością będę oglądała notki zużyciowe 🙂

    • Zdradzisz co to za akcja?

    • Oczywiście 🙂 To są zasady, którymi się kieruję:
      1. Zawsze mam otwarty tylko 1 kosmetyk danego typu na raz.
      2. Nie otwieram nowego kosmetyku, zanim nie zdenkuję poprzedniego.
      3. W zalezności od zapasów w szafce nie pozwalam sobie na kupno nowego kosmetyku zanim nie zużyję kilku innych tego samego typu, np. jestem szaloną maniaczką żeli pod prysznic i swego czasu miałam ich 16 w zapasie a ciągle kupowałam nowe. Postanowiłam więc, że nie pozwolę sobie na kupowanie nowego żelu jeżeli wcześniej nie zużyję 3 butelek z zapasów. Ta metoda spisała się u mnie tak dobrze, że praktycznie rozprawiłam się już z zapasami i o dziwo odzwyczaiłam się od zakupów.
      4. Zużywam kosmetyki według daty ważności – te z najkrótszą idą na pierwszy ogień wiec nie muszę się martwić, że coś mi się przeterminuje i będę musiała to wyrzucić.
      5. Kosmetyki, które mi nie pasują zużywam w innym celu: np. kremy do twarzy, które mnie zapychają zużywam jako balsam do ciała, żelami do mycia twarzy i mydłami piorę pędzle itd., dzięki czemu nawet buble nie dręczą mnie swoim widokiem na półce a ja nie mam poczucia, że coś się zmarnowało.
      6. Ten punkt dotyczy głównie kosmetyków ze spotkań: jeżeli wiem, że coś mi nie pasuje to to po prostu oddaję. Czasami jako prezent a czasami na zasadzie kosmetyk w zamian za recenzję gościnną. Nic się nie marnuje a ja raz na jakiś czas zyskuję recenzję, która urozmaica mojego bloga 😉
      To takie proste rzeczy ale mi bardzo pomogły w rozprawieniu się z zapasami.

    • Do punktu 4 stosuję się już od dawna. Mam natomiast problem z otwieraniem kosmetyków o podobnym zastosowaniu np. nafta, olej, wcierka. To powoduje, że zużycia idą wolniej a pudełka na półce w łazience stoją. Teraz trzymam się zasady, że muszę zużyć te opakowania w których mam najmniej. Szybciej zużyję i zabiorę się za kolejny otwarty produkt.

    • Też miałam ten problem ale się z nim uporałam i zrobiłam to tak samo jak Ty: najpierw zużywałam to czego było najmniej, potem trochę więcej itd. aż w końcu wszystko się skończyło a ja mogłam otworzyć nową butelkę 🙂

  • ja akurat od tamtego roku odkładam do skarbonki wszystkie 2zł, więc jeszcze 5zł to nie wiem 😀 Ale pomysł świetny

    • ja również odkładam 2zł, ale to naj akieś grubsze cele. Taka moja akcja oszczędzania pieniążków.

    • Zawsze mogą to być symboliczne pieniążki np zrobione z papieru ale ważne by przypominały nam ile możemy wydać na nową rzecz. Przecież nie będziemy teraz głodować bo 2 złotówki odkładamy na to, 5 złotówki na to a w portfelu zostaną same miedziaki. 😀

  • Biorę udział ; ) chociaż zużywam wszystko baaardzo powooooliiii.

    • Super!! Zapraszam

  • no to ja do dzisiaj uzbierałam 200 zł 🙂

    • Ja też mam zużycia lutowe, ale akcję zaczynam od dziś od zera. To co mi się dopiero teraz skończy zaliczę do akcji. To działam wstecz.

  • Akcja brzmi fajnie, ale nie wiem czy bym się skusiła.Czasami kupujemy jakiś droższy kosmetyk i nie zamienimy go na tańszy odpowiednik.

    • Ale tu nie chodzi o to by teraz zmieniać pielęgnację na tą z najniższej półki szkodząc sobie i cerze, tylko o to by bezsensownie nie kupować kolejnych kosmetyków kiedy na półce mamy jeszcze 2-3 otwarte. Akcja ma zmobilizować do zużycia resztek, kosmetyków pootwieranych. Jeśli masz potrzebę kupienia droższego kosemtyku to trzeba na niego odłożyć zużywając więcej tego co nam zalega.

    • Długo myślałam nad tą akcją i chyba ją troszkę zmodyfikuję dla swoich potrzeb, bo nie wszystkich kosmetyków mam zapasy. Akcja spodobała się mojemu mężowi, bo nie będę kupowała kolejnych kosmetyków, które stoją w szafie i czekają na swoją kolej.

    • Kruszynkakasia zawsze można tą akcję pod siebie zmodyfikować by czuć się dobrze i dotrwać do końca i mieć satysfakcję. Tu przecież chodzi o zabawę ale z pozytywnym skutkiem, a nie żeby się męczyć Ja mam duże zapasy więc dla mnie ta opcja odkładania 2,50, 5 i 10 zł jest dużą motywacją.

    • Ja mam zapasy tylko niektórych kosmetyków i z pewnością środki zgromadzona z pustych opakowań będę na nie wydawać, a na te których nie mam w zapasie postaram się odłożyć, jak nie dam rady trudno. Mimo wszystko mobilizacja do zużyć tego co już mam jest 🙂

    • Zapraszam!

  • Podoba mi się zamysł tej akcji 🙂

Facebook
Przeczytaj poprzedni wpis:
Żel ze świetlikiem lekarskim i rumiankiem do powiek i pod oczy – Floslek

Już nie raz pisałam, że czytam uważnie składy i dokładnie oglądam opakowania kosmetyków. Cenię sobie krótkie ale bogate w dobre...

Zamknij