Miałam nie kupować, a wyszło jak zawsze…
Kiedy Rossmann ogłosił akcję – 40% na kolorówkę i pielęgnację twarzy pomyślałam: Nic nie kupię, nawet tam nie wejdę! Tak, jasne wytrzymałam 1 dzień i w piątek czym prędzej pobiegłam by zobaczyć czy przypadkiem nic mi się nie przyda…Miałam kupić tylko chusteczki nawilżane Baby Dream, których używam bardzo często. Wyszłam natomiast z siatką i Rossmann wzbogacił się na mnie o ponad 100 zł. Zakupy przyniosły mi zarówno niesamowitą frajdę ale nie obyło się bez wyrzutów sumienia. Oto co wpadło do mojego koszyka:
Paletka do makijażu Maybelline- kolorki nude – są przepiękne i trzymają się cały dzień
Nowy zapas maseczek:
I nie kosmetycznie:
- biała herbata z liczi – sypana (uwielbiam białą herbatę)
- zielona herbata z miętą
A Wy co złowiłyście w Rossmannie?
-
Agg
-
mala0727
-
Patrycja Charlotte
-
M.
-
żaneta serocka
-
Made by Gigi
-
Wielki Kufer
-
Made by Gigi
-
-
Lady In Purplee
-
Wielki Kufer
-
-
Anna O.
-
Wielki Kufer
-
-
idalia88
-
Wielki Kufer
-
-
Catherines diary
-
Wielki Kufer
-
-
Zuza Pearl
-
Wielki Kufer
-
-
Magdalena R.
-
Wielki Kufer
-
-
WalkingOnAir
-
Wielki Kufer
-
-
BogusiaM
-
Wielki Kufer
-
-
little sunshine.
-
Wielki Kufer
-
-
ankas
-
Wielki Kufer
-






