-
Zużycia majowe
Tradycyjnie już na koniec miesiąca wstawiam raport dotyczący zużyć. Muszę przyznać, że maj nie był dobrym miesiącem w kategorii ZUŻYCIA / ZAKUPY… Chyba wiosenne słońce za bardzo mnie rozpieściło, bo poszalałam zakupowo a na koncie mam tylko 14 zużyć. Oto co w minionym miesiącu wykończyłam: Zużycia majowe: 1. Odżywka do włosów YUNG z Rossmanna – dawno już wycofana z produkcji ale u mnie jeszcze się ostała. Bardzo dobra odżywka, nie obciążała włosów, nie przetłuszczała ich. Być może dostępna teraz w innym opakowaniu w Rossmanie 2. Balsam do ciała VENUS 400 ml – pisałam o nim TU 3. Maseczka bankietowa Tołpa – saszetka – trudno ocenić maseczce…
-
Łupy kwietniowe
Marzec był miesiącem totalnej ascezy. Odznaczałam w kalendarzu poszczególne dni zmierzając do celu – ZERO ZAKUPÓW. Udało się, z czego byłam bardzo dumna! Kwiecień uznałam za miesiąc zakupów umiarkowanych, max 15 rzeczy. Na dzień dzisiejszy mam na swoim koncie 14 zakupionych kosmetyków i na tym koniec. Oto one: W pierwszych dniach kwietnia przygarnęłam 3 masła do ciała (pisałam o nich tutaj), które jak na razie leżą w szafce i czekają na swoją kolej. Kilka dni temu naszła mnie ochota na zakupy w stacjonarnym sklepie Ziaja. Chciałam zobaczyć nowe kosmetyki z bio olejkami, ale w momencie kiedy w składzie zobaczyłam parafinę na 2 miejscu, stwierdziłam, że zainwestuję w coś innego. I…





