W tym roku niestety nie mogę poprowadzić świątecznej edycji warsztatów tworzenia naturalnych kosmetyków. Nie pozwala mi na to zdrowie i operowana w połowie listopada noga. Żaliłam się wam na fanpage, bo miałam już wszystko zaplanowane i kupione. Zdrowie jest jednak najważniejsze i o nie muszę w pierwszej kolejności zadbać. Tak jak pisałam na Facebooku, mimo, że warsztaty fizycznie się nie odbędą, nie zostawię was samych sobie. Przygotowałam świąteczny plan awaryjny w postaci 5 wspaniałych przepisów na naturalne świąteczne kosmetyki. Zaczynamy dziś jadalnym peelingiem piernikowym, który zawiera w sobie najprawdziwsze pierniki! Czy to nie cudowne, że wszystkie składniki tego kosmetyku są jadalne? Możecie je śmiało zjeść lub wykorzystać tylko do celów kosmetycznych.

Aby przygotować piernikowy peeling do ciała potrzebujemy:

  • 8 łyżek cukru
  • 4 pierniki Katarzynki (bez nadzienia i lukru). Najlepiej będzie nieco obsuszyć pierniki, aby łatwiej było je zmielić.
  • 100 ml oleju z pestek winogron
  • 2 czubate łyżeczki przyprawy do piernika 

Przygotowanie jadalnego piernikowego peelingu zacznij od zmielenia pierników. Ja użyłam do tego urządzenia Thermomix (10 s, obr. 8) ale zwykły młynek do kawy także sobie poradzi. Do miseczki wsyp cukier, dodaj zmielone pierniki i olej. Całość wymieszaj. Na tym etapie peeling do ciała już pięknie pachnie, ale jest to zapach subtelny. Jeśli lubisz czuć mocny aromat świąt, dodaj do kosmetyku 2 czubate łyżeczki przyprawy do piernika. Całość dokładnie wymieszaj i voila! Piernikowy peeling do ciała jest już gotowy. Przełóż go do pudełka lub szklanego słoika. Piernikowy peeling wspaniale pachnie, świetnie oczyszcza skórę, a korzenne przyprawy mają działanie rozgrzewające. Zimowe chłody już ci nie straszne!

(Visited 221 times, 1 visits today)