Jak ograniczyć cukier w diecie? Czym zastąpić cukier?

Jak ograniczyć cukier w diecie? Czym zastąpić cukier?

Kiedyś myślałam nad tym, aby zupełnie wyeliminować biały cukier z diety. Z początku wydawało mi się to niemożliwe. No bo jak to! Ten biały proszek jest wszędzie. W każdej kawiarni do filiżanki z kawą dodawane są przynajmniej dwie saszetki z cukrem. Każde ciastko w cukierni zawiera go mnóstwo i właściwie nawet jogurty czy serki homogenizowane są nim nafaszerowane. Ale gdy tak myślałam, myślałam to doszłam do wniosku, że warto nie tyle wyeliminować, co ograniczyć cukier w diecie. Trzeba tylko do tego odpowiednio podejść.

Nie uważam się za eksperta w temacie niejedzenia cukru. Wszystko jest dla ludzi. Mogę jednak powiedzieć, że w znacznym stopniu ograniczyłam cukier w diecie. Co za tym idzie, zmienił mi się smak i już nie mam parcia na słodkie do gorzkiej kawy czy w czasie przerwy w pracy. Lubię niesłodkie lub delikatnie słodkie potrawy/ciasta. Szukam też inspiracji na dania bez cukru lub z jego zamiennikiem.

Dziś chcę poruszyć temat ograniczenia cukru w diecie. Co dla mnie stało się motorem do działania?

Przede wszystkim trzeba wiedzieć, po co chce się ograniczyć cukier. Czy dla koleżanki lub nowego chłopaka? Ze względów zdrowotnych? A może z uświadomienia sobie skutków spożywania zbyt dużej ilości słodkich potraw?

Dla mnie motorem do działania była świadomość jak wielkie spustoszenie w organizmie powoduje zbyt duża ilość słodkiego. Nie mówię tu tylko o psuciu się zębów, ale także o osłabieniu układu odpornościowego, bólach głowy, nadmiernym pobudzeniu, czy rozwoju pasożytów. To wystarczyło by mnie przekonać. Pracę nad sobą rozpoczęłam od małych kroków już kilkanaście lat temu. Najpierw przestałam słodzić herbatę, potem kawę i dalej już samo poszło.

Grunt to dobre i spokojne podejście. Nie ma nic gorszego niż postanowienie sobie, że od jutra nie je się słodyczy, nie słodzi i nie wychodzi ze znajomymi na kawę. Takie podejście do tematu na „hura” wpędzi nas jedynie we frustrację i klapa gotowa. Trzeba podejść do tego na luzie. Można eliminować poszczególne kategorie słodyczy, zaczynając od wafli, batonów czy cukierków. Eliminując te najbardziej niezdrowe, robimy krok naprzód, jednocześnie nie zakładając sobie pętli na szyję. W chwili kryzysu zawsze zostaje na liście kawałek gorzkiej czekolady. Ja również poszłam tym tropem i na samym początku odstawiłam landrynki, gumy typ Mamba, pianki i żelki. W chwili kiedy miałam ochotę na słodkie, stawiałam na kawałek dobrej czekolady, wartościowy baton czy chleb z miodem.

Eliminując jedno, trzeba wprowadzić drugie. Warto słodycze zastępować domowymi wypiekami lub owocami. Świeże czy suszone to oprócz słodkości także źródło witamin. Owoce zawierają cukier – fruktozę, która jest znacznie lepsza dla naszego organizmu niż sacharoza (biały cukier). Owoce mogą, tak samo jak słodycze, polepszyć nam humor w ciężkiej chwili. Podczas pracy przy komputerze chrupię pestki dyni, orzechy, suszone morele i żurawinę. Nie sięgam po batony, wafle czy ptasie mleczko. Przy komputerze przestajemy zwracać uwagę na to, jak często sięgamy do miseczki i ile zjadamy przekąsek. Idąc tym tropem mogłoby się okazać, że pisząc post na bloga potrafię pochłonąć całą tabliczkę czekolady. Owoce za to można jeść praktycznie bez ograniczeń.

Ważne jest też czytanie składów. Nie wiem czy wiesz, ale nawet takie produkty jak chleb, ketchup, wędlina, jogurty zawierają cukier w składzie. To straszne, ale tak jest – niestety. Można teraz całkowicie zrezygnować z kupowania wędlin, chleba, ketchupu i robić te produkty samemu. Zdaję sobie jednak sprawę, że pracując zawodowo, mając dzieci lub inne obowiązki, nie jesteśmy w stanie zajmować się jeszcze produkcją wędlin czy chleba. Dlatego warto czytać skrupulatnie składy. Ja ze swojej strony polecam jogurty naturalne. Można do nich dodać syrop daktylowy lub świeże/suszone owoce i delektować się słodką i zdrową przekąską. Na rynku są dostępne także dżemy i powidła bez cukru. Tu mogę polecić niedużą firmę Krokus, która produkuje eko powidła z owoców bez dodatku cukru. W sklepach mięsnych można kupić dobrej jakości wędliny z małych gospodarstw. Sprzedawca ma obowiązek pokazać nam skład, więc całkiem możliwe, że trafimy na szynkę czy kiełbasę bez cukru.

Idąc dalej, zrezygnowałam ze słodzenia domowych ciast cukrem. Wykorzystuję do tego celu miód lub syrop daktylowy, który robię sama. Można też wykorzystać syrop klonowy, stewię, ksylitol całe owoce daktyli czy fig.

Jak zrobić syrop daktylowy? Wystarczy 10 daktyli zalać 3/4 szklanki wrzącej wody. Po 30 minutach całość trzeba zblendować (namoczone daktyle wraz z wodą). Syrop dodaję do kaszy jaglanej, naleśników, ciast itp. Jest to pyszna i zdrowa alternatywa dla cukru.

Swoją przygodę z ograniczaniem cukru prowadzę już od kilku lat. Praktyka czyni mistrza, więc na dzień dzisiejszy mogę powiedzieć, że bywają dni, a nawet całe tygodnie, kiedy nie czuję potrzeby jedzenia słodkiego. Czasem przychodzą też gorsze dni, ale właśnie wtedy raczę się kostką dobrej gorzkiej czekolady, domowym ciastem czy deserem. U znajomych też zjem coś słodkiego, bo jak napisałam wyżej wszystko jest dla ludzi. Nie mam potrzeby całkowitego odstawienia cukru, czasem lubię poczuć ten słodki smak. Dbając jednak o zdrowie swoje i swojej rodziny wolę raczyć się zdrowym cukrem pochodzącym z owoców niż słodyczami, dżemami, które zawierają mnóstwo białego cukru i które powodują więcej złego niż dobrego.

A jak jest u ciebie? Ograniczasz się w jedzeniu słodyczy czy korzystasz ile się da?

 

 

 

(Visited 61 times, 1 visits today)


  • Ja nie słodzę, ale słodyczy odmówić sobie nie potrafię…

    • Mi jest trudno szczególnie jesienią i zimą, bo z powodu chłodu chce mi się ciągle jeść. Niestety w sklepach najłatwiej jest kupić słodycze, ale warto ćwiczyć silną wolę.

  • Chyba już nie znam ludzi, którzy korzystają z uroków cukru ile się da 😜

    • Teraz na szczęście jest większa świadomość. Ludzie więcej chcą wiedzieć i dzięki temu poglądy i zachowania sie zmieniają. Oby tak dalej.

  • Ja się nie ograniczam 😉 Choć na dobre mi to nie wyjdzie 🙂

    • Teraz jest wielki wybór zamienników cukru, które są zdrowsze.Ot, chociażby syrop daktylowy, którym można słodzić lub dodawać do przepisów kulinarnych zamiast cukru.

  • No niestety, nie mogę się zgodzić. Fruktoza nie jest zdrowym cukrem, jest jednym z czynników rozwoju miażdżycy. W momencie kiedy mnóstwo przetworzonych produktów słodzonych jest nie cukrem, a syropem glukozowo-fruktozowym spożywamy jej bardzo dużo! Nie mówię, że trzeba zrezygnować z owoców, ale jeść je z umiarem, a nie jak piszesz: praktycznie bez ograniczeń. Pamiętajmy też że owoce owocom nierówne: taki arbuz może i ma cukru mało, ale takie owoce jak banany czy winogrona mają go mnóstwo i przez ich wysoki indeks glikemiczny lepiej zastępować je czymś innym.

    • Zgadzam się z tobą jeśli chodzi o szkodliwe działanie syropu glukozowo-fruktozowego. Jest on i w słodyczach i w przetworach typu ketchupy czy jogurty. Powoduje wiele chorób, także przyczynia się do otyłości. Z tym jedzeniem bez ograniczeń chodziło mi o to, że lepiej jest podczas pracy przy komputerze lub podczas oglądania filmu, podjadać owoce świeże czy suszone niż sięgać po kolejnego batona czy czekoladę. Wiadomo (tak jak piszesz), że owoce owocom nie są równe, ale jeśli stworzymy miks np borówki, maliny, winogrona to będzie to na pewno bardziej wartościowa przekąska niż wafle, batony i żelki. 🙂

      • No tak, temu nie przeczę – jest to TROCHĘ lepsza alternatywa. Ale tylko trochę, a w swoim tekście używasz bardzo mocnych określeń, co moim zdaniem wprowadza czytelnika w błąd, dlatego chciałam sprostować 🙂

  • Mam daktyle w zanadrzu, ale ostatnio przez chorobę trochę sobie pozwoliłam za bardzo na słodkości i leżą w szafie 😉 Muszę zrobić syrop, bo z Twojego przepisu na mleko kokosowe nadal korzystam 🙂

    • O jak mi miło! Właśnie miałam pytać czy robisz mleko kokosowe. Nam się trochę przejadło, więc chce zrobić teraz inne np. migdałowe. Zobaczę jak mi wyjdzie.

  • Ja juz od kilku miesięcy nie sięgam po owocowe jogurty, choć byłam ich fanką i mogłam zajadać tonami jednak z racji zdrowia i ważnych dobrych bakterii przerzuciłam się na naturalne z dobrym składem + kefir i do tego musli i świeże owoce 🙂

    • Ja też już jakiś czas temu ostawiłam wszystkie „owocowe” jogurty. Z owocami często mają niewiele wspólnego niestety. Lepiej kupić naturalny produkt i samemu dodać owoce.


Facebook