Kremy do rąk z mocznikiem i cholesterolem – Ziołolek

Kremy do rąk z mocznikiem i cholesterolem – Ziołolek
Zawsze jesienią odzywa się moja alergia kontaktowa na kosmetyki i detergenty z SLS i SLES. O walce z alergią pisałam na blogu tutaj. Udało mi się z nią wygrać ale teraz przy dziecku i niesprzyjającej pogodzie dolegliwość wróciła. Używam kilku aptecznych kremów do rąk, o których napiszę wkrótce, ale także kremów znanej polskiej marki Ziołolek. I to właśnie o nich chcę dziś więcej napisać.
Codziennie sięgam po krem z mocznikiem Ziołolek oraz po krem z cholesterolem tej samej firmy. Oba są tłuste i bardzo treściwe. Sięgam po nie idąc spać lub kiedy przez dłuższą chwilę nie będę niczego dotykać. Kremy pachną identycznie i dobrze się rozsmarowują na skórze. Nie zostawiają białego nalotu a jedynie tłustą odżywczą warstwę na skórze, która dość szybko znika. 
Kremy Linocholesterol i Linourea zawierają odżywcze witaminy A i E, które pielęgnują skórę. Przeznaczone są nie tyko do pielęgnacji dłoni ale do pielęgnacji skóry z problemami takimi jak AZS, nadmierne rogowacenie naskórka, suchość i alergie kontaktowe, nadmierne łuszczenie itp.

Regularne stosowanie kremów zapobiega pierzchnięciu naskórka. Skóra staje się bardziej odporna na działanie niesprzyjających warunków atmosferycznych oraz środków czystości czy kosmetyków z SLS czy SLES.

Krem Linourea zawiera 3% mocznika a Linocholesterol 3% cholesterolu. Oba kremy są na bazie parafiny – trochę szkoda bo nie przepadam za tym składnikiem w kosmetykach. Niemniej jednak teraz ważniejsze jest dla mnie zabezpieczenie dłoni i szybka regeneracja naskórka. 
Kremy są dostępne w aptekach w cenie ok 9 zl za sztukę. 
Możecie polecić jakieś odżywcze kremy do rąk? Chętnie poznam coś nowego.
(Visited 236 times, 1 visits today)



Facebook