Odżywczy balsam do ciała w kostce – różyczki – DIY

Odżywczy balsam do ciała w kostce – różyczki  – DIY
Kocham balsamy do ciała! Uwielbiam masła wszelkiego rodzaju, bo sprawiają, że skóra jest jędrna, gładka i elastyczna. Od dawna staram się nie kupować maseł drogeryjnych, bo ich skład pozostawia wiele do życzenia. Ogólnodostępne balsamy do ciała także mają wiele grzeszków na swoim koncie. Świetną alternatywą dla kupnych nawilżaczy jest zrobienia balsamu samodzielnie. To dziecinnie proste, a efekty są zniewalające i dla ciała i dla oka.
Dziś zapraszam was na odżywcze balsamy do ciała w kostce. 
Składniki na 3 duże kostki:
  • 2 łyżki masła shea
  • 1 łyżka masła kakaowego
  • 2,5 łyżki wosku pszczelego białego
  • 4 łyżki oleju kokosowego
  • łyżkę oleju awokado (balsamy będą miały żółto/zielony odcień) lub łyżkę oleju z rokitnika ( balsamy będą pomarańczowe)
  • łyżkę oliwy z oliwek
  • witamina E – 10 kropel
  • olejek eteryczny (opcjonalnie) – 20-30 kropel
  • silikonowa foremka na balsamy

Masło shea, kakaowe, wosk i olej kokosowy roztapiamy w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce. Dolewamy oliwę i olej awokado/ z rokitnika i dokładnie mieszamy. Po lekkim przestudzeniu dolewamy olejek zapachowy i witaminę E. Całość przelewamy do foremki i odstawiamy w chłodne miejsce do stężenia na kilka godzin. Można włożyć foremki do lodówki dzięki czemu
balsamy szybciej zastygną i łatwiej będzie je wyciągnąć z foremki. Taki chłodny balsam jest dosyć twardy. Im cieplej tym łatwiej smarować balsamem ciało. Bardzo szybko też roztapia się pod wpływem ciepła dłoni.
I jak wam się podobają balsamy w kostce? Prawda, że są śliczne i warto je podarować bliskiej osobie?
(Visited 20 times, 1 visits today)



Facebook