Zrób sobie – Tonik lipowy

Zrób sobie  – Tonik lipowy
Nie pamiętam kiedy kupiłam swój ostatni tonik w drogerii. Musiało to być bardzo dawno temu. Zrezygnowałam z tych drogeryjnych toników na rzecz hydrolatów z Biochemii Urody, a teraz robię także swoje toniki na bazie naturalnych składników. Jest to naprawdę proste i co najważniejsze dokładnie wiem co jest w środku i co aplikuję na twarz. Dziś mam dla was tonik lipowy.
Lipa znana jest od wieków i stosowana była w medycynie ludowej jako środek przeciwgorączkowy, osłaniający oraz moczopędny. Lipa ma także liczne właściwości kosmetyczne:

Właściwości kosmetyczne lipy:
  • jest idealna dla cery wrazliwej, podrażnionej, ponieważ łagodzi podrażnienia
  • nawilża i odświeża skórę
  • zmniejsza przekrwienie i wszelkie zaczerwienienia. Jest zbawienna dla cery naczynkowej.
  • pomaga w gojeniu się ran i egznemy. Pomoże ukoić skórępo depilacji
  • łagodzi swędzenie skóry, sprawdzi się przy dużym przesuszeniu naskórka lub w przypadku alergii na detergenty.
  • nadaje ładny połysk włosom jasnym
Co jest potrzebne?
  • buteleczka z ciemnego szkła o pojemności ok 30 ml.Pamiętajcie, że tonik będzie w 100% naturalny, bez dodatku konserwantów. Nie warto zrobić dużej ilości naparu, ponieważ taki naturalny produkt możemy używać ok 3 dni lub do 7 dni jeśli trzymamy butelkę w lodówce. Lepiej więc zrobić mniej a częściej, niż dużą ilość i połowę wylać.
  • kwiatostan lipy – dostępny w sklepach zielarskich i aptekach
  • strzykawka lub sitko do przecedzenia naparu
  • szklanka
  • gliceryna
Jak zrobić tonik lipowy?
1 łyżkę kwiatostanu lipy zalewamy gorącą ale nie wrzącą wodą i zostawiamy pod przykryciem do zaparzenia na około 15 minut. Po tym czasie mieszamy napra i odcedzamy go. Można to zrobić przez sitko lub naciągnąć czysty napar przez strzykawkę. Przelewamy tonik do wymytej buteleczki i dodajemy 2-3 kropki gliceryny. Ma ona działanie nawilżające. Przechowujyemy tonik w chłodnym i zacienionym miejscu do 3 dni, w lodówce do 7 dni.
Robiłyście kiedyś swój własny tonik? Jeśli nie, zachęcam! To naprawdę świetna zabawa. 
(Visited 59 times, 1 visits today)


  • Ojej, dłuższy czas nie zaglądałam do obserwowanych wpisów i dopiero to nadrabiam – jak wielkie jest moje zdziwienie, kiedy zobaczyłam wreszcie, że Ty wyprzedziłaś mnie z wpisem o toniku lipowym! Co prawda, ja swój opracowałam inaczej, ale i tak mam wyrzuty sumienia :O

    • Ja jestem z tego toniku bardzo zadowolona, jestem ciekawa twojej receptury.

  • Fajny tonik, chętnie spróbuję:)

    • Polecam, ja jestem bardzo zadowolona z jego działania.

  • Fajny pomysł, może kiedyś skorzystam 🙂 Póki co mam aż nadmiar gotowych kosmetyków.

    • Ja wykończyłam wszystkie kupne toniki i teraz robię tylko swoje 🙂

  • Ciekawy blog, moje klimaty:) Toniki robię sama od zawsze, nie przypominam sobie, żebym choć jeden kupiła w całym moim żywocie. Najlepsze są te ziołowe, lipowego akurat jeszcze nie robiłam, ale np. ostatnio uwielbiam rumiankowy. Robię go w sumie w ten sam sposób, tyle, że nie dodaję gliceryny, a parę kropli olejku eterycznego o działaniu antybakteryjnym (lawendowy albo z drzewa herb.). Wtedy nieco dłużej może postać w lodówce. 🙂
    Pozdrawiam i będę tu zaglądać:)

    • Dziękuję, zapraszam serdecznie 🙂 Dodawanie kilku kropel olejku to bardzo dobry pomysł, tym bardziej jeśli chcemy uzyskać tonik o przyjemnym zapachu.


Facebook