Bilans lipca – czyli jak (nie) przeżyć miesiąca za 50 zł.

Bilans lipca – czyli jak (nie) przeżyć miesiąca za 50 zł.

Zgłaszając się do akcji – Przeżyć
lipiec za 50 zł od razu miałam dylemat czy uda mi się w niej wytrwać. W planach
miałam wyjazd do Wilna i wiedziałam, że bez zakupów kosmetycznych się nie
obejdzie. Jedni przywożą z wycieczek kubki, inni koszulki, a ja lubię kupić
zagraniczny kosmetyk i przetestować go na własnej skórze. Miałam jednak
nadzieję, że może jakimś cudem nie znajdę w Wilnie nic ciekawego, a tu na
miejscu żadna promocja mnie nie złamie. Tak było…. Przez 2 tygodnie. 
Niestety jako
pierwsza złamała mnie akcja AVON – 5 kosmetyków za 35 zł. Miałam po niej
wielkie wyrzuty sumienia, bo było to nic innego jak zachcianka, bez której
mogłabym się obejść.! Drugi diablik-kusiciel złamał mnie w Wilnie, gdzie półki
w wileńskiej drogerii pełne rarytasów mówiły do mnie – Weź mnie! Kup mnie! Nie
udało mi się zmieścić w kwocie 50 zł i wydałam (trochę) więcej… Zanim o kwotach
to może zaprezentuję moje łowy 😀
Oto co kupiłam w lipcu:
Kosmetyki z AVON:
 Cienie Paese
Kosmetyki z Wilna

Pozostałe
Na pocieszenie – udało mi się
bardzo dużo zużyć w minionym miesiącu. W lipcu zdenkowałam aż 19 opakowań.
Patrząc na liczbę przybyłych i zużytych kosmetyków bilans mam prawie na „zero”,
zużyłam 19  pełnowymiarowych opakowań i kupiłam 22 nowe. Wydałam w lipcu 160 zł
Zużycia lipca
Na sierpień nie zapisuję się na
akcję, ponieważ wiem, że nie udałoby mi się w niej wytrwać – mam do końca
miesiąca kupony do wykorzystania w jednej z drogerii na kwotę 90 zł i planuję
poczynić zakupy.
Nie mniej jednak akcję uważam za
bardzo potrzebną, motywującą do niekupowania (przed półką w drogerii 2 razy
pomyślałam zanim cokolwiek włożyłam do koszyka) i na pewno jeszcze dołączę do
niej!
(Visited 6 times, 1 visits today)


  • dużo tego! 🙂
    ciekawa jestem jakie będą wrażenia zagranicznych kosmetyków.

    • Widzę, że kosmetyki z Wilna robią furorę na blogu. W takim razie muszę szybko wykończyć otwarte opakowania i zabrać się za zużywania tych wileńskich. 🙂

  • ja też jak dostanę katalog,to nie wytrzymam jak czegoś nie zamówię xD.
    Bardzo fajny blog,z pewnością zajrzę częściej ! 🙂
    Tymczasem zapraszam do mnie :
    blogrecenzjekosmetyczneporadydlanasto.blogspot.com
    Być może kilka tematów Cię zainteresuje.Mam wiele aktualnych recenzji Avonu.
    Pozdrawiam! :]

  • zaszalałaś;P ale takie kosmetyki z Wilna napewno dadzą Ci wiele przyjemności:) ja być może znowu w sierpniu się skuszę na akcję:P

  • Faktycznie "troche" wiecej 😉 Bardzo mnie ciekawia te kosmetyki z Wilna, bede czekac na recenzje.

    • Sama jestem ich bardzo ciekawa, niestety zanim je otworzę muszę wykończyć pootwierane opakowania.

  • Rozgrzeszam Cię z tych wileńskich zakupów, sama bym część z nich od Ciebie podkradła 😉
    Poza tym – ładne denko w tym miesiącu, gratuluję 🙂

    • Dzięki! Mam nadzieję, że sierpień będzie lepszy 🙂


Facebook