Ziaja… Któż jej nie zna?

Ziaja… Któż jej nie zna?

Ziaja… Któż jej nie zna? Chyba nie ma w Polsce osoby, która by nigdy nie użyła kosmetyku tej firmy. Nieśmiertelny krem oliwkowy, masło kakaowe, seria Ziajka dla dzieci… Można wymieniać i wymieniać. A dziś zaprezentuje się maseczka Kozie Mleko właśnie z firmy Ziaja. Zapraszam!

Maseczka Kozie Mleko – Mleczny Kompres firmy Ziaja to saszetka, w której mieści się 7 ml kosmetyku przeznaczonego dla cery suchej, skłonnej do zmarszczek. Maseczka zawiera kompleks składników koziego mleka. Bogata jest w witaminy A i E, prowitaminę B-5 (D-panthenol). Producent na opakowaniu zapewnia, że maska – mleczny kompres stymuluje proces regeneracji naskórka, wyraźnie spłyca zmarszczki i skutecznie zapobiega powstawaniu nowych. Maska ma za zadanie intensywnie odżywiać suchą skórę oraz zapobiegać nadmiernej utracie wody.

Tyle z opakowania, teraz moje spostrzeżenia:

Co prawda mam cerę mieszaną i nie używam maski na co dzień, ale po różnych zabiegach kosmetycznych takich jak kwasy czy oczyszczanie ten kosmetyk spisuje się na medal. Przede wszystkim łagodzi podrażnienia powstałe po zabiegach kosmetycznych lub zimą w czasie mrozów. Likwiduje zaczerwienienia, pieczenie, swędzenie. Bardzo ładnie pachnie, ma białą konsystencję kremu, który nakładamy na twarz omijając okolice oczu. Producent zaleca stosowanie maski 1-2 razy w tygodniu przez 15-20 min, ale mi zdarzało się zostawić maskę na całą noc i absolutnie nic mi się nie działo z cerą a wręcz przeciwnie zauważyłam, że jest miękka w dotyku i gładka. Saszetka maseczki starcza na kilka razy, chyba, że ktoś lubi nałożyć grubą warstwę kosmetyku to wtedy jest to jednorazowa aplikacja.

Maska nie jest droga, saszetka kosztuje ok. 1,50 PLN ale bardzo żałuję, że jest dostępna tylko w saszetkach (ja tylko w takiej postaci spotkałam ten kosmetyk). U mnie w mieście nie we wszystkich drogeriach jest dostępna, ale warto pochodzić po drogeriach i poszukać, bo jest to kosmetyk wart polecenia.

(Visited 8 times, 1 visits today)



Facebook